Rynek zaczyna mieć problemy. Czyżby impuls zza oceanu miał wystarczyć
jedynie na dobry początek? Na rynku terminowym pojawiło się zwątpienie.
Szybkie tąpnięcie cen sprowadziło je raptem 3 pkt nad wczorajszym
zamknięciem. Na kasowym aż takiej paniki nie widać. Ruchy indeksu
dynamizowane koszami mieszczą się w 10 pkt, podczas gdy spadek cen