Kontrakty zbliżyły się w pierwszych 30 minutach na 5 pkt. do lipcowych
szczytów (3137 pkt.), a indeks analogiczną barierę pokonał już na otwarcie
notowań. Oczywiście słowo "pokonał" jest trochę na wyrost, bo otwarcia w
sezonie wakacyjnym wyglądają na GPW podobnie - bez obrotu i przy sporej
dawce emocji, a późniejszy handel często pokazuje zupełnie inne oblicze