Indeks osuwa się na minusy. To głównie zasługa słabnącego w powolnym
tempie PKN. Na razie nie jest to jakiś poważny ruch i można go traktować
jako część wahań w okolicy piątkowego zamknięcia. Bierność rynku
terminowego właśnie na taki odbiór wskazuje. Na kontraktach nikt nie
przejmuje się spadkiem cen na rynku akcji. U 9-10. KJ