Reklama

TMS: Komentarz poranny

W centrum uwagi dane z amerykańskiego rynku pracy Rynek międzynarodowy: Atmosfera na rynku eurodolara zagęściła się po wczorajszej decyzji EBC o podniesieniu głównej stopy procentowej o 25 pb do poziomu 3,0%. Ruch ze strony europejskich władz monetarnych był co prawda zgodny z oczekiwaniami, lecz swoją jastrzębią wypowiedzią zaskoczył J. C. Trichet.

Publikacja: 04.08.2006 10:35

Szef EBC ocenił, że w średnim terminie utrzymują się ryzyka inflacyjne, a wzrost kosztu pieniądza nie grozi spowolnieniem gospodarce strefy euro, co sugerowałoby możliwość dalszych podwyżek. Pojawiają się spekulacje, że po tak mocnej wypowiedzi EBC może zwiększyć tempo podwyżek i podnosić koszt pieniądza o 50 pb. Kurs EUR/USD w odpowiedzi na te informacje przekroczył poziom 1,28.

W centrum uwagi będzie znajdować się dzisiejsza publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy dotyczących nowoutworzonych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w lipcu, które mogą przesądzić o losie podwyżek stóp procentowych w USA. Według raportu niezależnej firmy ADP można spodziewać się odczytu na poziomie 99 tys., co oznaczałoby spowolnienie w gospodarce amerykańskiej, a publikacja na tym poziomie zmniejszyłaby prawdopodobieństwo zwiększenia kosztu pieniądza przez FED, które obecnie szacowane jest na około 40%. Rynek oczekuje danych na poziomie 142 tys., a publikacja poniżej oczekiwań może spowodować dalsze osłabienie dolara w stosunku do unijnej waluty, gdyż będzie działać na niekorzyść jastrzębi.

Obrazu sytuacji makro dopełnią dzisiaj dane z Niemiec dotyczące poziomu zamówień w przemyśle w VI w ujęciu miesięcznym. Spodziewana jest publikacja na poziomie 1,1% co sugerowałoby poprawę koniunktury biorąc pod uwagę spadek o 1,2% w poprzednim miesiącu.

Rynek krajowy

Wczorajsza sesja przyniosła nieznaczne umocnienie dla złotego. Kurs EUR/PLN znalazł się na poziomie 3,91 wobec 3,9250 na otwarciu sesji. Z kolei kurs USD/PLN przetestował poziom 3,0550 wobec najwyższego poziomu w okolicy 3,07. Jedynym wytłumaczeniem dla wzrostu notowań PLN jest wczorajsze osłabienie dolara amerykańskiego na rynkach zagranicznych. Stało się to na skutek wypowiedzi szefa ECB J.C. Tricheta. Z drugiej strony wczorajsza podwyżka stóp procentowych w strefie euro o kolejne 25 pkt. bazowych oraz wyraźna zapowiedź kolejnych podwyżek stóp stawia w negatywnym świetle aktywa denominowane w PLN. Do końca 2006 r. różnica w stopach procentowych pomiędzy Polska a strefa euro może zmniejszyć się do poziomu 50 pkt. bazowych, co doprowadzi do wyraźnej przeceny polskiego długu. Ograniczona reakcja rynków finansowych na komentarze ECB dotyczące dalszego zaostrzania polityki monetarnej wynika z oczekiwań rynku na dzisiejszą publikację danych z rynku pracy z USA.

Reklama
Reklama

Złoty nie zareagował podczas wczorajszej sesji również na informacje napływające z resortu finansów. Według ministra finansów reforma finansów publicznych zostanie rozłożona w dłuższym czasie co stwarza ryzyko odrzucenia przez Komisję Europejską polskiej propozycji przesunięcia w czasie terminu obniżenia deficytu budżetowego względem PKB do poziomu 3,0%. Termin obniżenia deficytu do wymaganego poziomu upływa z końcem 2007 r. Według ministra finansów S. Kluzy reforma finansów publicznych będzie składała się z dwóch etapów, z których pierwszy będzie zdecydowanie łatwiejszy do przeprowadzenia w porównaniu z drugim etapem, gdzie będzie konieczna likwidacja części funduszy celowych oraz zakładów okołobudżetowych.

Podczas dzisiejszej sesji rynek będzie oczekiwał na publikację danych z rynku pracy w USA oraz na reakcję EUR/USD na te informacje. Do tego czasu oczekujemy stabilizacji na rynku EUR/PLN i konsolidacji w przedziale 3,8950 - 3,9250.

sporządził:

Wojciech Maciak

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama