Reklama

TMS: Komentarz popołudniowy

FED przerywa cykl 17 podwyżek z rzędu Środowa sesja przyniosła dalsze osłabienie dolara amerykańskiego w stosunku do euro. Rynek przetrawił informacje przekazane wczoraj wieczorem przez FED i uznał je za świadczące na niekorzyść amerykańskiej waluty. Osłabienie dolara zatrzymane zostało jednak na poziomie 1,2903 po czym notowania powróciły w niższe rejony, a o godz. 16.30 jedno euro kosztowało 1,2885 dolara amerykańskiego.

Publikacja: 09.08.2006 17:10

Przypomnijmy, że zarząd Rezerwy Federalnej pozostawił wczoraj wartość stopy referencyjnej na poziomie 5,25%, co jest pierwszą przerwą w zacieśnianiu polityki pieniężnej USA od 17 miesięcy. Kolejne podwyżki kosztu funduszy federalnych nie zostały wykluczone, a FED tak jak przewidywano pozostawił sobie otwarte opcje w tym względzie. Z tego względu kurs EUR/USD będzie bardzo wrażliwy na dane makro z USA, które mogłyby wpłynąć na zmianę nastawienia FED. Już jutro bowiem opublikowane zostaną dane z rynku amerykańskiego dotyczące bilansu handlu zagranicznego oraz budżetu federalnego, a w piątek ceny eksportu i importu. Dzisiaj z kolei poznaliśmy stan zapasów hurtowników, które w VII spadły do poziomu 0,8% z 0,9% w VI, co może stanowić dobry prognostyk, jeśli chodzi o wzrost koniunktury za oceanem.

Zloty w środę umocnił się zarówno wobec dolara jak i w stosunku do euro. Umocnienie to wynikało głównie ze wzrostów kursu EUR/USD. W ciągu dnia napłynęły informacje z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które prognozuje, że na koniec roku bezrobocie wyniesie 16,2%. Jest to z pewnością korzystne dla złotego, lecz przyczyn spadku liczby bezrobotnych należy raczej szukać w emigracji zarobkowej niż w poprawie sytuacji na krajowym rynku pracy. Z wydarzeń krajowych należy również przytoczyć fakt przeprowadzenia przez Ministerstwo Finansów udanego przetargu obligacji zerokuponowych WZ0911, podczas którego sprzedano papiery o wartości 1,5 mld złotych przy popycie przekraczającym 5,15 mld złotych.

Publikacja wczorajszych prognoz przewidujących utrzymanie się wzrostu PKB w Polsce powyżej 5,0% skłoniło lidera Samoobrony do wznowienia żądań zwiększenia wydatków socjalnych w przyszłorocznym budżecie. Jest to kolejny sygnał świadczący o narastającej presji na zwiększenie wydatków publicznych, stąd można przypuszczać, że wrześniowa debata budżetowa z pewnością będzie ciekawa ale niekoniecznie dla wartości złotego. O godz. 16.30 złoty wyceniany był na 3,0040 wobec dolara i 3,8690 wobec euro.

sporządził:

Wojciech Maciak

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama