Reklama

TMS: Komentarz poranny

Dolar nie oddaje łatwo zdobytego pola Rynek międzynarodowy: Początek nowego tygodnia nie przyniósł znacznych zmian w poziomie amerykańskiego dolara. Obserwowane rano osłabienie dolara zostało dosyć szybko odrobione. O godz. 9:29 za jedno euro płaci się 1,2720 dolara.

Publikacja: 14.08.2006 09:58

Inwestorzy tylko chwilowo "zapomnieli" o piątkowych danych o sprzedaży detalicznej i cenach importu za lipiec, które nieco zwiększyły szanse na powrót do podwyżek stóp procentowych przez FED. Rynek pozostaje jednak dość sceptyczny, co odzwierciedlają notowania FED Funds futures - pokazują one 33 proc. szans, iż do podwyżki dojdzie na posiedzeniu 20 września b.r. i 75 proc., iż do końca roku stopy procentowe wzrosną do poziomu 5,50 proc. z obecnych 5,25 proc. Kluczowe w tym względzie będą zaplanowane na jutro i środę publikacje danych o inflacji (we wtorek PPI, a w środę CPI). Na razie oczekiwania rynku w tym względzie są raczej korzystne dla zwolenników dolara - oczekuje się, że bazowy wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI core) w ujęciu rocznym pokaże wzrost o 2,8 proc., czyli najwięcej od listopada 2001 r.

Dzisiaj głównym tematem są jednak publikacje ze strefy euro o godz. 11:00. Oczekuje się, iż wstępny odczyt danych o PKB za II kwartał b.r. pokaże wzrost w ujęciu rocznym na poziomie 2,3 proc. i 0,7-0,8 proc. kw/kw, wobec odpowiednio 2,0 proc. r/r i 0,6 proc. kw/kw wcześniej. Warto jednak zaznaczyć, iż opublikowane o godz. 8:00 rano dane z Niemiec, nie spełniły do końca oczekiwań rynku - w ujęciu kwartalnym wzrost był wyższy i wyniósł 0,9 proc. kw/kw, ale w ujęciu rocznym było to już tylko 1,0 proc. r/r wobec oczekiwanych 1,8 proc. r/r. Jeżeli jednak dane okażą się zgodne, lub lepsze od oczekiwań to będzie to kolejny punkt dla zwolenników dalszych podwyżek stóp procentowych w Eurostrefie.

Do osłabienia się dolara dzisiaj rano przyczyniły się także informacje z Wielkiej Brytanii i pogranicza izraelsko-libańskiego. W pierwszym przypadku o jeden stopień obniżono alarm antyterrorystyczny, a w drugim od godz. 7:00 rano obowiązuje zawieszenie broni. Pewną naiwnością byłoby jednak stwierdzenie, że teraz będzie już tylko lepiej.

W ciągu najbliższych godzin notowania EUR/USD powinny poruszać się w przedziale 1,2700-1,2750. Górne okolice można wykorzystywać do sprzedaży euro za dolary. Sądzimy, że dane o amerykańskiej inflacji w najbliższych dniach będą miały główny wpływ na handel w najbliższym tygodniu i tym samym amerykański dolar powinien być mocniejszy.

Rynek krajowy:

Reklama
Reklama

Dobre dane o deficycie obrotów bieżących za czerwiec zaważyły na handlu na złotym w miniony piątek. Dzisiaj rano złoty jest jednak nieco słabszy - o godz. 9:33 kurs EUR/PLN wynosi 3,8660 zł (bid), a USD/PLN 3,0370 zł (bid).. To wynik nieznacznego osłabienia walut naszego regionu (węgierskiego forinta i obu koron). Jest to kontynuacja ruchu rozpoczętego w miniony czwartek, kiedy to świat ponownie przypomniał sobie o zagrożeniu terrorystycznym. W takiej sytuacji wraz ze wzrostem globalnego ryzyka inwestycyjnego następuje redukowanie pozycji na rynkach wschodzących. Teraz do tego doszły jeszcze zbliżające się publikacje danych o amerykańskiej inflacji, które jak wiadomo mogą poważnie ruszyć rynkami.

Dzisiaj poznamy tylko dane o podaży pieniądza M3 w lipcu b.r., która jak się oczekuje powinna wzrosnąć o 0,3 proc. m/m. Istotniejsze dane nadejdą dopiero w najbliższą środę (lipcowa inflacja i płace) i w piątek (produkcja przemysłowa i ceny PPI).

Z racji przedłużonego weekendu handel powinien być mniejszy niż zazwyczaj. Pewnym błędem byłoby jednak założenie, że nic się nie będzie działo. Czynniki wymienione powyżej mogą sprawić, że w środę rano złoty będzie jeszcze słabszy niż dzisiaj. Okolice 3,03 zł na dolarze i 3,86 zł za euro sugerowalibyśmy wykorzystywać do zakupów walut za złote.

Sporządził:

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama