Reklama

Dolar czeka na dalsze sygnały makro zza oceanu

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Opublikowany we wtorek, 15 sierpnia komunikat na temat najnowszego odczytu inflacji w USA potwierdził założenia Zarządu Rezerwy Federalnej utwierdzając ją najprawdopodobniej w przekonaniu trafności wstrzymania podwyżki stóp procentowych. W lipcu inflacja producentów PPI (Producer Price Index) wzrosła o 0,1 proc. wobec oczekiwań na poziomie 0,3 proc. Inflacja bazowa PPI, nie uwzględniająca cen żywności i energii spadła o 0,3 proc., po raz pierwszy od października.

Publikacja: 16.08.2006 09:26

Ekonomiści spodziewali się tu wzrostu o 0,2 proc. W skali rocznej ceny producentów wzrosły o 4,2 proc. W reakcji na taki komunikat doszło do osłabienia się waluty amerykańskiej i wzrostu optymizmu na światowych giełdach papierów wartościowych. Kluczowe znaczenie danych o inflacji przyćmiło informacje o wartości przepływów kapitałów do Stanów Zjednoczonych, które okazały się znacznie lepsze od prognoz i wyniosły 75 mld USD. Maksimum na rynku eurodolara odnotowane zostało na poziomie 1,2802, natomiast o godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 1,2791 dolara.

Ze względu na spodziewane dane makroekonomiczne zza oceanu środa przyniesie odpowiedź, czy wtorkowe wybicie na rynku eurodolara stanowi początek silniejszej korekty wzrostowej? W dniu dzisiejszym inwestorzy poznają kolejne informacje na temat inflacji za lipiec, zezwolenia na budowy domów, wskaźnik dynamiki produkcji przemysłowej.

Sytuacja techniczna eurodolara: wtorkowe dane przyniosły deprecjację dolara i zgodny z oczekiwaniami spadek jego wartości do wskazywanego wcześniej rejonu figury 1,2800, który stanowi pierwszy opór. Brak wyraźniejszej reakcji zarówno niedźwiedzi - otwierania krótkich pozycji jak i byków - realizacji zysków wskazuje, że rynek zbiera siły do trwałego przejścia przez to miejsce charakterystyczne. Rozwinięcie drugiego uderzenia w kierunku północnym miałoby na celu wzrosty w obszar 1,2850 - 1,2860, gdzie znajduje się kolejny opór. Wsparcie wyrysować można obecnie na 1,2740 - 1,2710. Ze względu na spodziewane po południu kluczowe w tym tygodniu dane makro ze Stanów Zjednoczonych obraz techniczny może okazać się niezbyt precyzyjnym narzędziem analizy przyszłego kierunku.

RYNEK KRAJOWY

Otwarcie handlu na krajowym rynku walutowym nie wniosło wiele nowego do dotychczasowego obrazu polskiej waluty. Co prawda można mówić o umocnieniu się złotego względem waluty amerykańskiej o około 2 grosze, nie mniej jednak ruch ten jest jedynie pochodną zmian na rynku światowym. Pamiętajmy, że we wtorek na polskich rynkach kapitałowych nie było handlu, krajowi inwestorzy mogli zatem tylko się przyglądać zmianom na światowych parkietach. O godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 3,8680 złotego, a za dolara 3,0220.

Reklama
Reklama

Z punktu widzenia publikacji makroekonomicznych (zarówno tych z Polski jak i zagranicznych) to środa i piątek okazać się mogą kluczowe dla dalszych losów złotego. Dzisiaj inwestorzy zapoznają się z kilkoma wskaźnikami. Bez wątpienia jednak najważniejszy wśród nich będzie komunikat wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych za lipiec. Prognozy wskazują na utrzymanie się dotychczasowych wartości - 0,8% r/r.

Sytuacja techniczna: w odniesieniu do pary USD/PLN możemy mówić o skutecznym zatrzymaniu wzrostów w rejonie oporu 3,0450 - 3,0500. Bez wątpienia pomogły temu wtorkowe zmiany na rynku światowym, nie mnie jednak sam układ wskaźników technicznych na parze USD/PLN również sprzyja spadkom notowań. Sygnalną dalszym zmian nadal pozostaje poziom 3,0250. Zejście kursu poniżej tego miejsca charakterystycznego potwierdzi wcześniejsze prognozy o możliwości kolejnego ataku dużej figury 3,0000 złotych za dolara. Na parze EUR/PLN w dalszym ciągu dominuje wskazywany już kilkakrotnie obszar silnego wsparcia 3,8500 - 3,8650. Jak na razie szanse na trwałe przełamanie go miejsca w kierunku południowym są niewielkie.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama