Reklama

TMS: Komentarz poranny

Dolar flirtuje z poziomem 3 zł Rynek międzynarodowy: Wczorajsza sesja nie okazała się najlepsza dla amerykańskiej waluty, która straciła na wartości. Jednak od godzin popołudniowych notowania EUR/USD cechuje marazm i oscylacje wokół poziomu 1,2850, choć pierwsze minuty sesji europejskiej przyniosły ruch w okolice 1,2880.

Publikacja: 17.08.2006 10:10

Po publikacji wczorajszych danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych spadły oczekiwania na dalsze zaostrzenie polityki monetarnej przez FED. Obecnie już tylko 47 proc. uczestników rynku oczekuje jeszcze jednej podwyżki stóp do końca roku, wobec 71 proc. przed publikacją wczorajszych danych o inflacji CPI. Przypomnijmy, że odczyt był nieco niższy od prognoz rynku zwłaszcza w ujęciu bazowym - wskaźnik CPI core wzrósł o 0,2 proc. m/m wobec oczekiwanych 0,3 proc. m/m i 2,7 proc. r/r wobec spodziewanych 2,8 proc. r/r. Wskaźnik główny był zgodny z szacunkami: 0,4 proc. m/m i 4,1 proc. r/r. Mimo, że tak naprawdę różnice były niewielkie, to rynek miał w pamięci wtorkowe dane o inflacji PPI. Dodatkowo wyraźne spadki odnotowano w przypadku liczby wydanych pozwoleń i rozpoczętych budów, co pokazuje, że sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości zaczyna się pogarszać. Mniejsza od oczekiwanej była także dynamika lipcowej produkcji przemysłowej, która wyniosła 0,4 proc. m/m. Ogólny obraz rynku pokazuje, zatem, iż scenariusz nakreślony miesiąc temu przez szefa FED, Bena Bernanke zaczyna się pomału materializować - spowolnienie gospodarki zaczyna wpływać na wyhamowanie tempa wzrostu inflacji.

Dzisiaj uwaga rynku skupi się na danych ze strefy euro. O godz. 11:00 poznamy figury dotyczące czerwcowej produkcji przemysłowej i lipcowej inflacji CPI. W pierwszym przypadku nie wyklucza się spadku w ujęciu miesięcznym o 0,1 proc. m/m, a w drugim odczyt powinien być taki sam jak miesiąc wcześniej, czyli 2,5 proc. r/r. Tym samym nie wydaje się, aby te dane pomogły zbytnio europejskiej walucie. Tymczasem istotne dla dolara informacje opublikowane zostaną dopiero po południu - cotygodniowe bezrobocie o godz. 14:30, lipcowe wskaźniki wyprzedzające w gospodarce o godz. 16:00 i wskaźnik aktywności przemysłowej z regionu Filadelfii o godz. 18:00.

Naszym zdaniem okolice 1,2870-80 na EUR/USD można wykorzystywać do spekulacyjnej, krótkoterminowej sprzedaży z celem do 1,2800. Analiza techniczna pokazuje, iż taka korekta byłaby pożądana.

Rynek krajowy:

Nienajlepsze dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych i osłabienie amerykańskiego dolara na rynkach światowych, doprowadziły do umocnienia naszej waluty. W efekcie w czwartek rano za jednego dolara płacono niecałe 3 zł, a za euro 3,86 zł. Tak naprawdę bez większego echa (co widać po dzisiejszym, rannym zachowaniu się rynku długu), przeszły wczorajsze dane o wyższej od zakładanej inflacji CPI, która wzrosła w lipcu o 1,1 proc. r/r. Zdaniem Dariusza Filara z Rady Polityki Pieniężnej te dane nie zmieniają obrazu przedstawionego w lipcowej projekcji inflacyjnej, choć warto będzie obserwować sytuację w ciągu najbliższych 4-5 miesięcy. Warto wspomnieć, iż poza wyższą inflacją CPI odnotowaliśmy także większy wzrost płac, które w lipcu wzrosły o 5,6 proc. r/r.

Reklama
Reklama

Dobre informacje napłynęły wczoraj z resortu finansów. Wiceminister Elżbieta Suchocka-Roguska poinformowała, iż deficyt budżetowy po siedmiu miesiącach b.r. osiągnął 51,1 proc. planu, do czego przyczyniła się dalsza poprawa po stronie dochodowej. Ich wydźwięk nieco przyćmiewa dzisiejsza publikacja "Rzeczpospolitej", która przestrzegła przed ryzykiem przekroczenia 50 proc. progu długu publicznego do PKB. Jednak zdaniem ministerstwa finansów tegoroczne założenia na poziomie 46,1 proc. nie powinny zostać radykalnie przekroczone.

Analiza techniczna złotego sugeruje, że pole do dalszego umacniania naszej waluty bez poprzedzającej ten ruch nieco większej korekty jest coraz mniejsze. Tym samym sądzimy, iż okolice 3,00 zł na dolarze i 3,86 zł na euro warto wykorzystywać do zakupów walut za złote.Sporządził:

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama