Reklama

X-TRADE: Wall Street lekko w górę

Giełdy za oceanem rozpoczęły środowe notowania na poziomach zbliżonych do poziomów z wczorajszego zamknięcia. O godzinie 15:38 indeks S&P500 zyskiwał 0,18 proc., natomiast Nasdaq Composite był 0,35 proc. na plusie.

Publikacja: 23.08.2006 16:04

We wtorek wydarzeniem dnia na Wall Street stało się wystąpienie Michaela Moskow, szefa Fed z Chicago, który powiedział, że być może konieczne będą dalsze podwyżki, żeby utrzymać inflację w ryzach. To załamało wczorajsze początkowe wzrosty i ostatecznie S&P500 i Nasdaq zakończyły dzień zaledwie 0,1 proc. zwyżką.

Dziś na wydarzenie dnia na Wall Street wyrasta zaplanowana na godzinę 16-tą publikacja lipcowych danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. Analitycy szacują, że spadnie ona o 1 proc. Większy spadek, o ile nie będzie on naprawdę dramatyczny (np. -10 proc.), może pomóc amerykańskim indeksom, gdyż oddali widmo podwyżki stóp procentowych przez Fed o której wczoraj mówił Michael Moskow.

Dane lepsze od prognoz, jako że będą tworzyły miejsce dla ewentualnej podwyżki, mogą natomiast zostać negatywnie odebrane, co doprowadzi do sprzedaży (zapewne niewielkiej) akcji.

Oprócz danych z amerykańskiego rynku nieruchomości, wpływ na kierunek w jakim dziś podążą indeksy na Wall Street, mogą również mieć publikowane o godzinie 16:30, tygodniowe dane o zapasach paliw w USA.

Marcin R. Kiepas

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama