Reklama

X-TRADE: Komentarz walutowy - rynek zagraniczny

Dolar traci przed dzisiejszymi publikacjami makroekonomicznymi z USA Dzisiejsza noc i poranek upływają pod znakiem osłabienia dolara wobec głównych światowych walut. Bezpośrednim pretekstem do osłabienia dolara był spadek kursu USD/JPY w następstwie publikacji danych o spadku stopy bezrobocia w Japonii w lipcu do poziomu 4,1 proc. oraz w efekcie powrotu spekulacji na temat możliwości kolejnej rewaluacji chińskiego juana, na czym w największym stopniu zyskałby właśnie jen.

Publikacja: 29.08.2006 11:15

Ponadto osłabieniu dolara sprzyjało zamykanie długich pozycji w tej walucie, przed dzisiejszą publikacją danych o indeksie zaufania amerykańskich konsumentów oraz protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC. Rynek może się bowiem obawiać, że wzorem ostatniego indeksu Uniwersytetu Michigan, publikowany dziś indeks zaufania spadnie poniżej prognoz. Jak również, że publikowany o godzinie 20-tej protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, potwierdzi oczekiwania rynku, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać szybkich podwyżek stóp procentowych.

Jeżeli do powyższych obaw dodać czynniki, czy też preteksty, które wczoraj osłabiały dolara, a więc zapowiedź przez szefa Szwajcarskiego Banku Centralnego, dalszych podwyżek stóp procentowych oraz oczekiwanie na czwartkową konferencję prasową szefa ECB, na której to, jak zakłada rynek, zapowie on podwyżkę stóp w październiku, to obserwowany spadek kursu dolara znajduje pełne uzasadnienie.

Tyle tylko, że przynajmniej w przypadku dzisiejszych publikacji, obawy rynku mogą być nieco przesadzone. Oczekiwany spadek indeksu zaufania z 106,5 pkt. do 103 pkt. sprawia, że prawdopodobieństwo większych spadków nie jest już duże. Natomiast protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, wbrew oczekiwaniom, może być odebrany jako "jastrzębi". Trudno bowiem oczekiwać, że osąd sytuacji wśród członków FOMC, pomiędzy sierpniowym a czerwcowym posiedzeniem (wówczas stopy w USA wzrosły do 5,25 proc.), wyraźnie się zmienił, podczas gdy dane makroekonomiczne pokazywały dalszy wzrost inflacji.

Dlatego też można przyjąć, że podobnie jak po czerwcowym posiedzeniu, wymowa dziś publikowanego protokołu, sprowadzi się do stwierdzenia, że dalsze decyzje odnośnie stóp procentowych w USA, będą uzależnione od przyszłych danych makro, a wśród członków FOMC panuje duża niepewność co do tego, co wydarzy się w amerykańskiej

gospodarce w przyszłości. Tymczasem taka wymowa protokołu, ma duże szanse dolara wzmocnić. Zwłaszcza, przed spodziewaną jutro rewizją danych o wzroście amerykańskiego PKB w II kwartale z wstępnie szacowanych 2,5 proc. do 3 proc.

Reklama
Reklama

O godzinie 10:47 kurs EUR/USD testował poziom 1,2821 dolara, wobec 1,2785 wczoraj na zamknięciu i dzisiejszego maksimum na 1,2837 dolara.

Marcin R. Kiepas

[email protected]

X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama