Reklama

TMS: Komentarz popołudniowy

Marazm na rynkach Środowa sesja nie przyniosła większych zmian na rynku EUR/USD, a stabilny pozostawał także złoty. Kurs EUR/USD nie zdołał pokonać porannych maksimów na 1,2853 i byliśmy świadkami wąskich oscylacji w przedziale 1,2810-1,2845.

Publikacja: 30.08.2006 16:25

Z kolei złoty próbował w międzyczasie się osłabić, chociaż była to krótkotrwała tendencja (maksima na EUR/PLN na 3,9625 zł i USD/PLN 3,0975 zł) i później ponownie powróciliśmy do marazmu. O godz. 16:11 za jedno euro płacono 3,95 zł, a za dolara 3,0780 zł. Kurs EUR/USD wynosił 1,2831.

Opublikowane rano dane o wzroście gospodarczym w Polsce za II kwartał, który wyniósł tyle, ile prognozował resort finansów, przeszły bez większego echa. Figura wyniosła 5,5 proc. r/r i była najwyższa od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, czyli od maja 2004 r. Wspomagana była ona przez 14,4 proc. r/r wzrost inwestycji i 5,1 proc. r/r dynamikę popytu krajowego, co pokazuje, że fundamenty gospodarki są dosyć dobrze. Zdaniem wiceministra finansów w całym roku tempo wzrostu PKB może przekroczyć 5,0 proc. r/r, chociaż w III i IV kwartale nie można będzie wykluczyć nieznacznego spowolnienia. Dzisiaj zakończyło się także posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która zgodnie z oczekiwaniami pozostawiła stopy procentowe na poziomie 4,0 proc. W popołudniowym komunikacie przyznano, iż ostatni wzrost inflacji w lipcu wywołany był głównie przez wzrost cen żywności i energii i tym samym przyszła ścieżka cen nie powinna wyraźnie odbiegać od tego, co przedstawiono w lipcowej projekcji. To pokazuje, iż stopy procentowe wzrosną najwcześniej w I kwartale 2007 r.

Kluczowym wydarzeniem na rynku EUR/USD był drugi odczyt danych o wzroście gospodarczym w II kwartale. Dane zostały odebrane jako neutralne, gdyż tylko nieznacznie odbiegały od prognoz. Dynamika PKB wyniosła 2,9 proc. r/r wobec 2,5 proc. r/r przy pierwszym odczycie. Nie zmienił się deflator PKB, który wyniósł 3,3 proc. r/r, a wskaźnik PCE Core był nieco niższy i ukształtował się na poziomie 2,8 proc. r/r. Opublikowany nieco wcześniej raport niezależnej firmy ADP nt. rynku pracy również nie odbiegał znacząco od oczekiwań. Tym samym wydaje się, że rynkiem EUR/USD "ruszy" dopiero jutrzejsza konferencja prasowa Jean-Claude Tricheta po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. Przypomnijmy, iż uczestnicy rynku spodziewają się utrzymania "jastrzębiej" retoryki.

Sporządził:

Marek Rogalski

Reklama
Reklama

Główny analityk walutowy

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama