Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 01.09.2006 08:56

Z głównych amerykańskich indeksów największa zmianę zanotował wczoraj Nasdaq

i był to spadek o -0,09%. To chyba najlepiej pokazuje, że inwestorzy chcieli

wczorajszą sesję jedynie spokojnie przeczekać. Po pierwsze - dlatego, że

przed nami długi weekend dopiero kończący sezon wakacyjny. Po drugie - dane

makro nie były wczoraj wystarczająco silnym impulsem, by ruszyć szerszym

Reklama
Reklama

rynkiem. Po trzecie - chyba najważniejsze, dzisiaj mamy publikację "matkę

wszystkich raportów", czyli dane z amerykańskiego rynku pracy o 14:30. Do

tego o 16:00 równie ważny indeks ISM, a parę minut przed tym jeszcze rewizja

ostatniego fatalnego odczytu indeksu nastroju Univ. Michigan za sierpień.

Analitycy oczekują, że liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych

(Nonfarm Payrolls) wyniosła w sierpniu 125k. To byłby najlepszy odczyt od

Reklama
Reklama

pięciu miesięcy. W ankiecie Bloomberga najniższa prognoza to 89k a najwyższa

180k. Stopa bezrobocia ma wynieść 4,7%. Czynnikiem mogącym najsilniej

sugerować ewentualne rozczarowanie w dzisiejszej publikacji są ostatnie

odczyty indeksów nastrojów / wskaźników zaufania konsumentów. Oczywiście

rynek pracy nie jest tutaj głównym zmartwieniem, ale historia przestrzega

przed korelacją. Niższy odczyt wcale nie musi jednak być fatalny dla rynku

Reklama
Reklama

akcji. To będą ostatnie dane z rynku pracy przed wrześniowym posiedzeniem

FOMC i jeśli będą fatalne, to prognozy inwestorów zaczną zakładać 100%

pewność braku dalszych podwyżek. Taki scenariusz choć na początku rynek

akcji przestraszy, to paradoksalnie na koniec sesji może mu pomóc, tym

bardziej przy obecnych fatalnych nastrojach (inwestorów giełdowych -

Reklama
Reklama

opisywane w poprzedniej Weekendowej). Oczywiście w dłuższym terminie każde

niższe dane trzeba odbierać teraz jako złe dla rynku akcji.

Co na dzisiaj na GPW ? Sesja w USA nie była żadnych wydarzeniem, więc

teoretycznie powinniśmy spokojnie poczekać na dane makro w USA. Nawet

Bernanke nie rozruszał amerykańskich parkietów (nie mówił nic o stopach). Z

Reklama
Reklama

wydarzeń, które były szczególnie istotne dla GPW trzeba wspomnieć o

zakończonym strajku w kopalni Escondida. Reakcja jednak nieco inna niż

większość mogła oczekiwać. Kurs surowca wzrósł 3% wyciskając krótkie pozycje

i negując spadki z ostatnich dwóch dni. Za dużo inwestorów liczyło na takie

rozwiązanie, za długo było ono dyskontowane, a do tego na rynek napłynęły

Reklama
Reklama

wcześniej złe dane o zapasach, plus inwestorzy od dwóch dni nakręcają się

przełomem miesiąca, który z reguły przynosi nowe pieniądze do funduszy

inwestujących w surowce i starają się ten ruch wyprzedzić. Oprócz danych

makro wydarzeniem sesji będzie zapewne zmiana kroku notowań na GPW, co

wprowadzi trochę zamieszania i będzie wymagać trochę czasu, by inwestorzy

przyzwyczaili się do nowych reguł. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama