LOP spada w czasie wzrostu cen. To coś złego? Tym razem nie koniecznie, bo
trzeba pamiętać, że powoli będziemy świadkami przechodzenia na serię
grudniową. Ceny zbliżaj się do poziomu otwarcia. Tylko na kontraktach.
Indeks rośnie znacznie wolniej, co przekłada się na rosnąca ponownie bazę.
Nie wolno zapominać, że luka nadal jest otwarta, a tym samym powrót do