Reklama

TMS: Komentarz poranny

Niepewność na złotym będzie się utrzymywać Rynek krajowy: Poniedziałkowa sesja nie przyniosła na razie rozstrzygnięcia i nie dała sygnałów, w którym kierunku podążą notowania złotego w najbliższych dniach. Dzisiaj rano rynek otworzył się bez większych zmian - o godz. 10:08 za jedno euro płacono 3,9620 zł, a za dolara 3,1060 zł.

Publikacja: 26.09.2006 10:27

Opublikowane wczoraj przez Główny Urząd Statystyczny dane o sierpniowej sprzedaży detalicznej i bezrobociu były tylko nieznacznie lepsze od oczekiwanych i tym samym nie miały wpływu na zapatrywania uczestników rynku. Dynamika sprzedaży wyniosła 11,5 proc. r/r wobec 11,0 proc. r/r w lipcu, a stopa bezrobocia spadła do 15,5 proc. r/r. Dobry wydźwięk informacji przysłoniła nieco wypowiedź wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego, która przyznała, że w III kwartale b.r. raczej będzie można oczekiwać stabilizacji, niż przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Tak naprawdę, nie powinno to dziwić biorąc pod uwagę tendencje, jakie pomału rysują się w światowej gospodarce. Niewielki wpływ na złotego miała także decyzja Węgierskiego Banku Centralnego, który podwyższył stopy o 50 p.b. do poziomu 7,75 proc. w odpowiedzi na rosnące ryzyko inflacyjne i nie wykluczył dalszego zacieśniania polityki pieniężnej. W odpowiedzi na ten fakt na wartości zyskał forint, chociaż nie był to ruch znaczący. Inwestorzy operujący na tamtejszym rynku mają świadomość, że sytuacja polityczna wciąż pozostaje napięta, a gwałtowne społeczne protesty mogą powrócić po zaplanowanych na najbliższą niedzielę wyborach samorządowych.

Najważniejszą kwestią dla złotego wciąż pozostaje polityka i dopóki nie będzie wiadomo, czy rząd Jarosława Kaczyńskiego znajdzie popierającą go w Sejmie większość, dopóty na rynku będzie utrzymywać się niepewność. Tymczasem przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego, z którym prowadzone są negocjacje ws. wejścia do koalicji zachowują w tej sprawie dosyć sporą rezerwę. Dzisiaj w wywiadzie dla radia RMF FM, jeden z liderów tego ugrupowania (Jarosław Kalinowski) przyznał, że szanse na osiągnięcie porozumienia są minimalne. Dodał, iż rozmowy powinny zakończyć się do końca tygodnia. Wydaje się jednak, że perspektywa wcześniejszych wyborów jest coraz bardziej realna i wniosek o samorozwiązanie Sejmu, który dzisiaj złoży Platforma Obywatelska może zyskać akceptację. To czy tak się stanie okaże się jednak dopiero 10 października, kiedy to zaplanowane zostało kolejne posiedzenie parlamentu. Warto dodać, iż problemem dla PiS nie jest tylko PSL, a także brakująca szóstka posłów potrzebna do uzyskania sejmowej większości. Tymczasem niejasna sprawa wokół weksli podpisywanych przez członków Samoobrony, może powstrzymać jej członków przez exodusem do nowopowstałego Ruchu Ludowo-Narodowego.

Pewnym zagrożeniem dla złotego, a także pozostałych rynków wschodzących może być zachowanie się rentowności amerykańskich obligacji w ostatnich dniach, gdzie obserwowaliśmy wyraźne wzrosty cen tych papierów (spadki rentowności). To wynik ostatnich informacji napływających z USA sugerujących definitywne zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych. To może wpływać na spadek atrakcyjności inwestycji na rynkach wschodzących, które są z reguły obarczone większym ryzykiem i mają własne problemy polityczno-fiskalne.

Podsumowując - dzisiaj spodziewalibyśmy się wahań EUR/PLN w przedziale 3,9550-3,9750 zł, a USD/PLN 3,1000-3,1250 zł. Rozpoczynające się dzisiaj dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nie powinno wiele zmienić na rynku. Skłaniamy się jednak do możliwego osłabienia złotego, jeżeli perspektywa wcześniejszych wyborów w listopadzie stałaby się realna.

Rynek międzynarodowy:

Reklama
Reklama

Wczorajsza sesja przyniosła umocnienie amerykańskiego dolara na rynkach światowych. W efekcie kurs EUR/USD powrócił poniżej figury 1,28, a także istotnego wsparcia na 1,2760. Dwukrotnie (w tym dzisiaj rano) przetestowane zostało wsparcie na 1,2730. O godz. 10:08 za jedno euro płacono 1,2755 dolara.Do takiego scenariusza przyczyniły się informacje, jakie napłynęły wczoraj z USA i Niemiec. W pierwszym przypadku sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła w sierpniu mniej niż oczekiwano (do 6.30 mln).W drugim wstępna wrześniowa inflacja HICP liczona z poszczególnych niemieckich landów okazała się niższa od prognoz, co doprowadziło do wzrostu spekulacji odnośnie kształtu przyszłej polityki Europejskiego Banku Centralnego. W naszym ostatnim tygodniowym komentarzu pisaliśmy, iż po posiedzeniu zaplanowanym na 5 października b.r., ECB może nieco złagodzić swoje nastawienie odnośnie kolejnych podwyżek stóp procentowych. Kluczowa w tym względzie może okazać się zaplanowana na najbliższy czwartek publikacja wstępnych danych o inflacji HICP dla całej strefy euro. Oczekiwania mówią o odczycie na poziomie 1,9 proc. r/r wobec 2,3 proc. r/r w sierpniu, a nieoficjalnie mówi się o figurze na poziomie 1,7-1,8 proc. r/r. Na rynku funkcjonują obecnie dwa scenariusze - według pierwszego po październikowej podwyżce możemy mieć pauzę, co sprawia, że spadają oczekiwania na ruch w grudniu. Druga natomiast zakłada, że ECB podwyższy stopy także w grudniu, po czym cykl może się zakończyć. To wszystko prowadzi jednak do wniosków, iż w dłuższej perspektywie wyraźne zwyżki notowań EUR/USD są mało prawdopodobne.

Dzisiaj uwaga rynku skupi się na danych z Eurostrefy i USA. Opublikowany o godz. 10:00 indeks Ifo spadł we wrześniu mniej niż oczekiwano i wyniósł 104,9 pkt. wobec prognozowanych 104,4 pkt. To pokazują, że niemieccy przedsiębiorcy nie podzielają do końca pesymizmu analityków, który był widoczny w odczycie wskaźnika ZEW. O godz. 16:00 opublikowane zostaną natomiast dane o zaufaniu amerykańskich konsumentów we wrześniu. Oczekuje się tutaj nieznacznej poprawy do 102,3 pkt. po dramatycznym spadku w sierpniu do 99,6 pkt. Podsumowując - rynek EUR/USD na razie pozostaje w pewnym zawieszeniu - dzisiaj oczekiwalibyśmy wahań w przedziale 1,2725-1,2775.

Sporządził:

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama