Szacowano, że wyniesie on 102,5pkt, a faktycznie było to 104,5pkt. Dolarowi sprzyjała także krótkoterminowa sytuacja techniczna. Jeśli chodzi o dzisiejsze informacje o charakterze fundamentalnym, to dowiemy się jak zmieniły się we wrześniu zamówienia na dobra trwałego użytku w USA. Szacuje się, że wzrosły o 0,8%. Dzisiejszy dzień stał będzie również pod znakiem kolejnej porcji danych z amerykańskiego rynku nieruchomości. Dowiemy się jak zmieniła się sprzedaż nowych domów w sierpniu. Oczekuje się spadku o 2%, ale warto od razu zaznaczyć, że poniedziałkowe dane na temat sprzedaży domów na rynku wtórny okazały się zaskakująco dobre (na tle prognoz). Jeśli dzisiejsze dane by to potwierdziły, miałoby to szansę wywołać korektę aktualnego umocnienia amerykańskiej waluty. Warto także przypomnieć, że dzisiejszy dzień jest drugim dniem posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Oczekuje się, że stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie, czyli 4,0%. Decyzja (przy założeniu, że będzie zgodna z prognozami) nie powinna mieć wpływu na wartość złotego. Bardziej należałoby się skupić na komunikacie uzasadniającym decyzję.
EUR/USD
Aktualne umocnienie dolara z technicznego punktu widzenia nie powinno specjalnie dziwić. Kurs dotarł do oporu, jakim była przełamana wcześniej linia trendu wzrostowego, jak również 61,8% zniesienie poprzedniej fali spadkowej w rejonie 1,2820. Odbicie z tego rejonu wywołało z kolei falę umocnienia amerykańskiej waluty, która zdołała doprowadzić do przełamania najbliższego wsparcia przy 1,2725. Taki układ otwiera obecnie drogę do okolic 1,2630, czyli dotychczasowych, wrześniowych dołków. Ich ewentualne przełamanie sugerowałoby dalsze pogłębienie spadku eurodolara.
USD/JPY
Wczorajszy dzień stał również pod znakiem sporych zmian na dolarze względem japońskiej waluty. Udało się doprowadzić do wybicia kursu z zakresu kilkudniowej konsolidacji górą, jak również w godzinach wieczornych doprowadzić do wyjścia nad rejon najbliższego oporu przy cenie 117,00. Jeśli udałoby się stronie popytowej nad nim utrzymać, można byłoby się spodziewać niebawem podjęcia próby ponownego testu okolic wrześniowych maksimów, czyli 118,27.