Reklama

Burza polityczna raczej nie zmiecie złotego

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Dynamiczny powrót na rynek mocniejszego dolara - tak najkrócej określić można przebieg wczorajszej sesji. Waluta amerykańska względem euro zyskała w ciągu ostatnich kilkunastu godzin blisko 100 punktów. Można więc powiedzieć, że sentyment ewidentnie sprzyjał zwolennikom zielonego i nie chodziło tutaj tylko o zwiększanie zapotrzebowania na dolara w bezpośredniej reakcji na opublikowane informacje statystyczno - ekonomiczne.

Publikacja: 27.09.2006 09:30

Dowodem tego może być zignorowania lepsza od prognoz wartość odczytu indeksu klimatu gospodarczego instytutu Ifo. Indeks ten zgodnie z podanym do publicznej wiadomości komunikatem we wrześniu osiągnął wartość 104,9 pkt, przy prognozach mówiących o 104 punktach. Punktem kulminacyjnym pod względem informacji o podłożu fundamentalnym okazała się informacja na temat indeksu zaufania konsumentów podawana przez Conference Board, która okazała się lepsza od oczekiwań (wyniosła 104,5 pkt.). W konsekwencji doszło do wygenerowania minimum na poziomie 1,2661 dolara za jedno euro. O godzinie 09:00 natomiast zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2675 dolara.

Środa z fundamentalnego punktu widzenia koncentrować się będzie najprawdopodobniej wokół informacji makroekonomicznych zza oceanu. Najważniejsze wśród nich będą z pewnością: zamówienia na dobra trwałego użytku oraz sprzedaż nowych domów. Oczekiwania, co do tych dwóch odczytów są przeciwstawne, tzn. w odniesieniu do zamówień inwestorzy spodziewają się poprawy, natomiast przy danych z rynku nieruchomości pogorszenia wyników.

Sytuacja techniczna eurodolara: poniedziałkowa sesja potwierdziła, że obszar oporów 1,2830 - 1,2850 stanowi istotne miejsce charakterystyczne. Przełamanie natomiast w dniu wczorajszym wsparcia na poziomie 1,2735 dało zgodnie z oczekiwaniami początek silnej fali aprecjacji dolara. Dynamika spadków notowań i minimum na poziomie 1,2661 dowodzi, że osiągnięcie wskazywanego wczoraj silnego wsparcia w rejonie 1,2650 - 1,2630 jest w dalszym ciągu bardzo możliwe. Brak korekty umocnienia dolara podczas godzin handlu azjatyckiego wskazuje, że potencjał do spadków nie został jeszcze w pełni wykorzystany. Układ wskaźników nadal sprzyja niedźwiedziom. Dzisiejsza sesja najprawdopodobniej stać będzie w związku z tym pod znakiem stopniowego zakończenia aprecjacji dolara i formowania bazy pod korektę.

RYNEK KRAJOWY

Złoty nadal zachowuje dystans do tego, co dzieje się na Wiejskiej. O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9620 złotego, a za jednego dolara 3,1219. Prowokacja przeprowadzona przez posłankę Beger z Samoobrony i dziennikarzy TVN24 postawiła PiS w bardzo trudnej sytuacji. PO jak podają media domagać się będzie dymisji rządu, co automatycznie stawia pod dużym znakiem zapytania wejście PSL do koalicji. Pytaniem zasadniczym obecnie jest: jak zareagują na to wszystko inwestorzy? Początek sesji wskazuje na dość spokojne podejście do całej sprawy uczestników rynku, niemniej jednak aby właściwie ocenić reakcję trzeba poczekać przynajmniej jeszcze kilka godzin.

Reklama
Reklama

Sytuacja techniczna: eur/pln - przejście kursu przez wskazywany wczesnej opór 3,9570 spowodowało, że obecnie ten poziom traktować należy jako wsparcie. Najbliższe dwa zasadnicze opory to 3,9780 i 3,9900. W obecnej sytuacji analiza techniczna ustępuje miejsca szybko zmieniającym się nastrojom wśród inwestorów. Nie można w związku z tym wykluczyć próby przejścia przez 3,9780. W odniesieniu do pary usd/pln ostatnie godziny przyniosły wzrosty w rejon psychologicznego poziomu 3,1300. Bezpośrednią przyczyną jest tutaj aprecjacja dolara na świecie. Przejście przez ten poziom, stanowiący obecnie sygnalną dalszych zmian wprowadzić może niebezpieczeństwo podejścia w okolice ostatnich szczytów: 3,1400 - 3,1450. Z technicznego punktu widzenia w przypadku obu par układ wskaźników nie sygnalizuje możliwości znacznego osłabienia się złotego.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama