Reklama

Ostatnia godzina

Publikacja: 11.10.2006 15:03

Ostatnią godzinę zaczynamy w mizernych nastrojach. Wprawdzie sesja się

jeszcze nie skończyła, ale na terminowym mamy szybki odwrót cen tuż po

zaliczeniu maksa na poziomie 3146 pkt. Ponownie nie udało się pokonać

szczytu z września. Indeks jeszcze się jakoś trzyma, ale kurcząca się baza

może i jemu wyrządzić krzywdę. To dobra chwila, by popyt coś zdziałał, bo

Reklama
Reklama

w przeciwnym wypadku skończymy sporym spadkiem. Z 29-30. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama