Deficyt na rachunku obrotów bieżących, uwzględniając czynniki sezonowe, wyniósł w strefie euro w sierpniu 6,9 mld EUR, wobec 3,9 mld EUR deficytu (po rewizji) w lipcu i 3,5 mld EUR oczekiwanego deficytu.
Dane opublikowane przez Eurostat i Europejski Bank Centralny, nie mają wpływu na notowania EUR/USD. O godzinie 11:15 para ta testowała poziom 1,2545 dolara, wobec 1,2543 dolara tuż przed godziną 11-tą, kiedy to zostały opublikowane oba raporty.
Dzisiejsze notowania w Europie, eurodolar rozpoczął od kontynuacji wczorajszego silnego spadku. Zniżka euro zakończyła się jednak dość szybko, bo na poziomie 1,2524 dolara i aktualnie trwa próba doprowadzenia do korekty ostatnich spadków, które sprowadziły EUR/USD z poziomu 1,2617 dolara w piątek na zamknięciu do 1,2524 dolara dziś rano.
Taka korekta, która prawdopodobnie przyjmie formę stabilizacji w przedziale 1,2530-1,2550, na dzień przed ważnymi wydarzeniami makroekonomicznymi (posiedzenie FOMC, publikacja indeksu Ifo), byłaby czymś naturalnym. W perspektywie całego tygodnia, po wczorajszym silnym umocnieniu amerykańskiej waluty, rosną natomiast szanse na przełamanie kluczowego poziomu wsparcia na 1,25 dolara. Takie przełamanie otworzy drogę eurodolarowi w kierunku 1,20.
Próba doprowadzenia do korekty na EUR/USD, natychmiast odbija się na notowaniach złotego. Obecnie polska waluta nieznacznie zyskuje zarówno do euro, jak i dolara, podczas gdy rano jeszcze dość wyraźnie traciła na wartości. Dalsze zmiany na EUR/PLN i USD/PLN ściśle będą uzależnione od notowań EUR/USD.