Zamówienia okazały się lepsze dla euro, jednak bilans płatniczy był gorszy. Niewielkie osłabienie dolara nastąpiło dopiero podczas godzin handlu w USA. Nie była to jednak znacząca deprecjacja. Strata wyniosła tylko ok. 30 pkt. Godziny sesji azjatyckiej przebiegały pod znakiem konsolidacji przy poziomach ustanowionych podczas godzin handlu w USA.
Dzisiaj o godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2563 dolara
Dziś poznamy indeks klimatu gospodarczego instytutu Ifo z Niemiec za październik, prognoza 104.5 pkt poprzednia wartość 104.9 pkt., sprzedaż domów USA za wrzesień prognoza (-1.5)%. Dane makro nie powinny mieć większego i bardziej trwałego wpływu na rynek, ponieważ najważniejsza informacja dzisiejszego dnia zostanie podana o godz. 20.15 naszego czasu. Będzie to decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych, jak również komunikat, co do dalszej polityki monetarnej Banku Rezerw Federalnych. Prognozowana decyzja to pozostawienie stóp na niezmienionym poziomie tj. 5.24%. Komunikat może mieć większy wpływ na rynek niż sama decyzja. Zaskoczeniem dla rynku byłaby podwyżka lub obniżka stóp procentowych.
Sytuacja techniczna eurodolara: w oczekiwaniu na dzisiejszą decyzję w sprawie stop procentowych zza oceanem dolar nieco stracił względem euro. Ekstremum podczas handlu azjatyckiego wyniosło 1,2576. Ruch ten pomimo, że dość dynamiczny nie zmienił dotychczasowego obrazu rynku. Nadal pozostajemy w dość wąskim paśmie zmian. Aktualny układ wskaźników intra day wydaje się w dalszym ciągu sprzyjać zwolennikom słabszego dolara. Technicznym potwierdzeniem ataku na wskazywany wczoraj rejon oporów 1,2610 - 1,2620 będzie trwałe przejście przez 1,2580. To zasadniczego rozstrzygnięcie kierunku dojdzie jednak dopiero w godzinach wieczornych czasu polskiego (ok. 20.15), kiedy to poznamy komunikat po posiedzeniu FOMC.
RYNEK KRAJOWY