Reklama

Postępująca, systematyczna aprecjacja złotego trwa

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajszy dzień to dalszy ciąg deprecjacji waluty amerykańskiej. Od poziomu 1.2626 rano do dzisiejszego 1.2700. W międzyczasie poznaliśmy dane z USA. Zamówienia na dobra trwałego użytku za wrzesień wyniosły 7.8% przy prognozie 1% i poprzednio 0%. Dane o tyle ciekawe iż odliczając sprzedaż samochodów było to tylko 0.1%.

Publikacja: 27.10.2006 08:59

Ilość nowo rejestrowanych bezrobotnych (ujęcie tygodniowe) wyniosła 308 tys przy prognozie 305 tys i poprzedniej wartości 299 tys. Są to dane sprzyjające słabszemu dolarowi, co znalazło odzwierciedlenie w notowaniach na rynku. Kolejną negatywną wiadomością dla dolara była informacja podana w środę o zmianie paliw w USA. Wielkość (-3.21)mln/brl poprzednio 5.1 mln/brl była pierwszym spadkiem po serii zwyżek. Spadek wielkości zapasów oraz decyzja o zmniejszeniu wydobycia przez OPEC wpłynęła na wzrost ceny ropy. Obecnie (odczyt z godziny 09:00) cena baryłki typu crude wzrosła powyżej magicznej bariery 60 dolarów osiągając poziom 60,3 usd/brl. Osłabianie się dolara to również kontynuacja nastrojów będących wynikiem środowej decyzji FED w sprawie stóp procentowych, oraz komunikatu po posiedzeniu, w którym zaznaczono, iż FOMC będzie się przyglądał inflacji i w razie niepokojących sygnałów odpowiednio zareaguje. Odzwierciedleniem takiego stanu rzeczy był spadek wartości dolara z poziomu 1.2505 do 1.2715 podczas dzisiejszego handlu w Azji. O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2686 dolara.

Dziś poznamy indeks zaufania konsumentów Gik z Niemiec za listopad, prognoza 8.8% poprzednia wartość 8.8%, PKB z USA (dane wstępne) 3kw prognoza 2.2% poprzednia wartość 2.6%, deflator 3kw prognoza 2.9%, poprzednia wartość 3.3%, indeks nastroju Uniwersytetu Michigan za październik prognoza 92.4 pkt poprzednio 92.3 pkt. W przypadku danych zgodnych z oczekiwaniami dolar powinien się osłabić. Spodziewane są gorsze dane PKB, indeks nastroju również prognozuje się na prawie tym samym poziomie co poprzednio. Z powyższego wynika iż presja na słabszego dolara jest bardzo duża. Widać to po zachowaniu rynku.

Sytuacja techniczna eurodolara: przebicie sygnalnej 1,2640 wywołało kontynuację deprecjacji dolara, w wyniku czego ostatnie godziny przyniosły nowe ekstremum, tym razem na poziomie 1,2712. Zgodnie z ostatnimi wskazaniami jest to wskazywany wczoraj kolejny rejon oporów, z tym że ten jest zdecydowanie silniejszy. Potencjał do wychodzenia z waluty amerykańskiej jest jak widać bardzo silny w związku z czym nie można wykluczyć próby przejścia i przez to miejsce charakterystyczne. Niemniej jednak z punktu widzenia wskazań intra day korekta techniczna wydaje się bardzo prawdopodobna. Sygnalną potwierdzającą powrót na rynek mocniejszego dolara będzie spadek kursu poniżej 1,2680. Najbliższe wsparcie wyrysować obecnie można na 1,2620 - 1,2630.

RYNEK KRAJOWY

Notowania na krajowym rynku walutowym na przestrzeni ostatnich kilkunastu godzin upłynęły pod znakiem aprecjacji złotówki względem dolara. Bezpośrednim tego powodem był znaczny spadek wartości waluty amerykańskiej na świecie. W stosunku do euro złotówka również zyskała, jednak skala była znacznie mniejsza. Za dolara wczoraj rano trzeba było zapłacić 3.0755 złotego, a obecnie 3.0418. Euro kosztowało wczoraj rano 3.8830, obecnie za wspólną walutę trzeba zapłacić 3.8679 złotego (odczyt z godziny 09:00). Bardzo dobre dane z naszej gospodarki, które poznaliśmy w tym tygodniu wpływają na umocnienie naszej waluty, nawet w stosunku do drożejącego euro na rynkach światowych.

Reklama
Reklama

Sytuacja techniczna na rynku złotego: ostanie godziny ze względu na dalsze osłabienie dolara na świecie przyniosły po raz kolejny największe zmiany na rynku pary USD/PLN. Zgodnie z ostatnimi wskazaniami doszło do skutecznego przełamania wsparcia w rejonie 3,0700 i ataku kluczowych bastionów byków zlokalizowanych przy 3,0450 - 3,0550. Obligatoryjnym warunkiem spadku kursu poniżej tych poziomów jest wybicie się kursu eurodolara powyżej 1,2700. Sytuacja techniczna intra day raczej nie będzie sprzyjała takiemu scenariuszowi, w związku z czym zakres zmian na USD/PLN ma szanse utrzymać się w przedziale 3,0450 - 3,0700. W odniesieniu do pary EUR/PLN nadal jeszcze poruszamy się w zakresie lokalnych wsparć. Najbliższym oporem jest rejon 3,8900 - 3,8950, natomiast kluczowe wsparcie to 3,8450 - 3,8550. Ostatnie godziny i kolejna próba trwałego przejścia przez psychologiczny już obszar figury 3,8700 są obecnie podstawą by sądzić, że dzisiejsza sesja zbliżona będzie do tego, co widzieliśmy w dniu wczorajszym. Zmienność na najbliższe godziny możne więc utrzymać się w przedziale 3,8650 - 3,8900.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama