Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajsze zachowanie amerykańskiej waluty było nieco chaotyczne. Rynek walutowy po części reaguje teraz na informacje dotyczące wyborów do Kongresu w USA, a częściowo na zachowanie pozostałych rynków, a w to wplata się jeszcze sytuacja techniczna, czyli wyprzedanie amerykańskiej waluty, co niejako zachęcało do wczorajszego osłabienia.

Publikacja: 08.11.2006 07:04

W godzinach wieczornych dolar zdołał jednak odrobić część strat, co można tu również wiązać z dynamicznym wzrostem rentowności obligacji amerykańskich pod koniec sesji. W dniu wczorajszym na rynek nie trafiły w zasadzie żadne, ważniejsze informacje makroekonomiczne, które miałyby szansę wpłynąć na zachowanie dolara. Poznaliśmy jedynie w późnych godzinach wieczornych dane na temat kredytu konsumenckiego za październik. Szacowano, że będzie to 5mld USD, podczas gdy faktycznie było to jedynie 1,2mld USD. Niestety początek tygodnia nie był zbyt obfity w istotne publikacje makroekonomiczne i dzisiejszy dzień nie będzie pod tym względem wyjątkiem. Poznamy jedynie cotygodniowe dane na temat zapasów ropy, ale nie mają one zbyt dużego znaczenia dla rynku walutowego.

EUR/USD

Eurodolar po nieudanej próbie sforsowania okolic 1,2790 szybko się cofnął. Nieco wyżej zlokalizowany był również opór przy 1,2830, zatem cofnięcie się spod jego okolic nadal zdaje się potwierdzać podażowe znaczenie tego rejonu. Obecnie jednak cały czas należałoby przypisywać przewagę stronie podażowej, bowiem jeśli spojrzeć na sytuację z perspektywy trzech ostatnich tygodni, aktualne wahania cały czas odbywają się w górnym rejonie ostatniej zwyżki. Za istotne wsparcie uznałbym obecnie poziom 1,2680. Zejście poniżej otwierałoby drogę do pogłębienia korekty w kierunku 1,2640.

USD/JPY

Spore osłabienie amerykańskiej waluty obserwowaliśmy na parze względem jena japońskiego. Po nieudanym wyjściu nad 118,00 kurs wyraźnie się cofnął. Ostatnie tygodnia na tej parze stoją generalnie pod znakiem braku jednolitego kierunku, ale i jednocześnie zwiększonej wolatywności. Obecnie za najbliższy opór należałoby uznać okolice maksimów z początku tygodnia przy 118,50, natomiast wsparcia doszukiwałbym się przy cenie 117,33.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Nieco spokojniej przebiegała sesja na eurojenie. Tutaj mieliśmy do czynienia z nieznaczną korektą poprzedniej fali aprecjacji europejskiej waluty. Kurs jednak cały czas porusza się w górnym rejonie ostatniej, kilkudniowej fali wzrostowej, co należałoby w tym kontekście odczytywać pozytywnie, jako zapowiedź przetestowania okolic kluczowych obecnie oporów w strefie 150,70 - 150,85.

GBP/USD

Spore zmiany pojawiły się również na funcie względem amerykańskiej waluty. Popyt doprowadził tu do testowania okolic zeszłotygodniowego szczytu, zlokalizowanego przy 1,9125. Jak na razie nie udało się go przebić, bowiem obserwowaliśmy odbicie od jego poziomu, co tym samym zwiększyło jego podażową wymowę. W ramach wsparcia zwróciłbym natomiast uwagę na poziom 1,8950, skąd zaczęło się osłabienie dolara. Poziom ten pokrywa się również z 38,2% zniesieniem poprzedniego impulsu aprecjacji funta . Można tym samym zakładać, że przełamanie poziomu 1,8950 otworzy tu drogę do dalszego umocnienia amerykańskiej waluty.

USD/CHF

Osłabienie dolara widoczne było także względem szwajcarskiej waluty. Sytuacja na tej parze nie jest niestety zbyt klarowna, bowiem od dołu działa wsparcie w postaci ponad miesięcznej linii trendu wzrostowego, która zlokalizowana była na poziomie ok. 1,2440. Trwalszego umocnienia amerykańskiej waluty broni z kolei opór znajdujący się w rejonie 1,2580, czyli kilkutygodniowa linia spadkowa. Można więc obecnie zakładać, że przełamanie któregoś z tych poziomów stanie się impulsem do wyznaczenia dalszego kierunku na tej parze.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama