Reklama

Złoty coraz blizszy technicznemu odreagowaniu

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajszy dzień - pierwsza jego część upłynął w wąskiej konsolidacji dolara w stosunku do euro pomiędzy 1.2769, a 1.2752. Zmianę przyniosło dopiero popołudnie. Ok. godz. 14.30 dolar zaczął szybko tracić na wartości i już o 16:15 eur/usd był notowany po 1.2820.

Publikacja: 08.11.2006 08:23

Wszyscy inwestorzy zwracali wczoraj uwagę przede wszystkim na wybory do kongresu w USA. Faworytem w niższej izbie parlamentu są demokraci i jak na razie wszystko wskazuje na to, że prognozy polityczne się sprawdzą i dojdzie do zmiany obozu rządzącego. Demokraci jak pokazał wczorajszy dzień nie są odbierani zbyt optymistycznie przez rynki. Skoncentrowanie się wokół wyniku wyborów spowodowało automatycznie pozostawienie bez reakcji opublikowanych wczoraj odczytów makroekonomicznych. Chodzi tutaj przede wszystkim o sprzedaż detaliczną (wrzesień), która wyniosła 0.6% prognoza 0.2% poprzednia wartość 0.7%. Do wiadomości publicznej podana została również produkcja przemysłowa za wrzesień w Niemczech, która wyniosła (-0.3)% m/m przy prognozie 0.3% i poprzedniej wartości 1.9%. Dane te były ewidentnie słabsze od poprzednich.

O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2771 dolara.

W dniu dzisiejszym jedyną informacją, która może mieć jedynie pośredni wpływ na wartość waluty amerykańskiej jest zapowiedziany na godzinę 16:30 komunikat o zmianie zapasów paliw w USA.

Sytuacja techniczna eurodolara: wczorajsze osłabienie waluty amerykańskiej spowodowane najprawdopodobniej przegraną obozu rządzącego (republikanów) w Stanach Zjednoczonych spowodowało wzrost notowań względem euro do nowego ekstremum, które wyniosło 1,2820. Dynamika i siła deprecjacji zielonego była bardzo silna, nie spowodowała ona jednak technicznego wybicia z trwającej od maja 2006 roku konsolidacji. Tym samym długotrwała przewaga zwolenników słabego dolara stoi nadal jeszcze pod znakiem zapytania. Obraz intra day przynajmniej w ciągu najbliższych godzin zdaje się sprzyjać korekcie wczorajszych wzrostów. Jako sygnalną wyznaczyć można w dniu dzisiejszym poziom 1,2765. Trwały spadek poniżej tego miejsca jest w stanie otworzyć drogę do wsparć usytuowanych w rejonie figury 1,2700. Decydujące będą najbliższe 2-3 godziny.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

Rynek złotego w ciągu ostatnich 24 godzin pozostawał głównie pod wpływem wydarzeń na świecie. W efekcie silnych wzrostów eurodolara złotówka pokonała po raz kolejny psychologiczny poziom 3,0000 złotych za dolara. Minimum podczas nocnych godzin handlu wyniosło 2.9875 złotego. Spadek wartości waluty amerykańskiej sprzyja naszej giełdzie, która zyskuje na wartości w szybkim tempie. Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie przyniosła wzrost indeksu WIG20 o 1,81% do poziomu 3251 punktów. W stosunku do euro złoty również zyskał na wartości. Minimum wyniosło 3.8135 złotego za euro.

Obecnie (8:20) za jednego dolara trzeba zapłacić 2.9972 złotego, natomiast za wspólną walutę 3.8190 złotego. Duży napływ kapitału do Polski sprzyja umocnieniu naszej waluty.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: od dnia wczorajszego obraz zmienił się tylko w niewielkim zakresie. Na rynku pary USD/PLN kurs ustabilizował się poniżej dużej figury 3,0000. Potwierdzają się w związku z tym wczorajsze założenia wskazujące, że nieznacznie poniżej tego psychologicznego miejsca charakterystycznego znajdują się silne wsparcia. Utrzymanie się dzisiejszej sesji powyżej wskazywanych wczoraj obszarów wsparć 2,9800 - 2,9900 zwiększy prawdopodobieństwo technicznego odreagowania aprecjacji złotego w ciągu następnych kilkudziesięciu godzin. W odniesieniu do pary EUR/PLN sytuacja pozostaje bez zmian. Wczorajsze techniczne odreagowanie (wzrosty w rejon 3,8350) i nocne wygenerowanie nowych dołków, tym razem w rejonie 3,8120 potwierdzają prezentowany do tej pory sentyment. W przypadku tej pary w dalszym ciągu zasięg aprecjacji złotego jest zdecydowanie większy. W związku z powyższym atak na sygnalizowane wsparcie 3,8000 - 3,7900 wydaje się tylko kwestią czasu.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama