Reklama

Brak danych makro zza oceanu nie sprzyja dolarowi

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Opublikowany wczoraj w godzinach popołudniowych indeks wskaźników wyprzedzających LEI był jedynym wydarzeniem o podłożu makroekonomicznym, które miało miejsce wczoraj i w pewien sposób wpłynęło na kurs eurodolara. Odczyt tego wskaźnika był zgodny z oczekiwaniami i wyniósł 0,2% przy poprzedniej wartości 0,1% . Po tej informacji dolar zaczął się umacniać.

Publikacja: 21.11.2006 10:00

Ruch ten nie był jednak duży i wyniósł ok. 24 pkt osiągając maksimum do euro na poziomie 1,2805. Kolejne godziny handlu nie wniosły nic nowego do obrazu rynku i kurs walut zmieniał się w przedziale dosłownie symbolicznym - 10 punktów. Godziny sesji azjatyckiej przyniosły osłabienie się waluty amerykańskiej o 24 pkt do 1,2839, ruch wywołany czynnikiem zewnętrznym został natychmiast skorygowany i kursy wróciły do poziomów w okolicach 1,2810. Wszystkie te zmiany poruszały się w zakresie konsolidacji jaka wygenerowana została w ciągu ostatnich 24 godzin. Oczywiście zakres zmian i poziom rynku jest odzwierciedleniem braku ważniejszych danych makroekonomicznych wczoraj.

W dniu dzisiejszym zgodnie z kalendarium nie przewiduje się podania jakichkolwiek danych o charakterze statystyczno-ekonomicznym, w związku z tym rynek, a raczej tworzący go inwestorzy kierować się będą w głównej mierze analizą techniczną.. Warto przypomnieć, iż w czwartek rynek w USA będzie zamknięty w związku z Świętem Dziękczynienia, a w piątek czekają nas ograniczone godziny handlu na tym rynku. Danymi które mogą wpłynąć na rynek może być jutrzejszy indeks nastroju Uniwersytetu Michigan, oraz piątkowe dane dotyczące PKB w Wielkiej Brytanii. Indeksowi

Dow Jones nie udało się kolejny raz z rzędu zanotować maksimum i zamknął się na niewielkim minusie osiągając wartość 12316,54 pkt. Ropa wciąż pozostaje poniżej 60 usd za baryłkę. Na ceny towarów może mieć wpływ mniejsze PKB poszczególnych krajów, zwłaszcza Chin.

O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2824 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: godziny sesji nocnej zgodnie z oczekiwaniami przyniosły powrót notowań w rejon wyznaczonych w dniu wczorajszym wsparć: 1,2790 - 1,2780. Niedźwiedzie pomimo dwukrotnej próby nie zdołały ich nawet przetestować. Skuteczną barierą okradł się psychologiczny rejon figury 1,2800. Obecnie uformowany układ wskaźników intra day zdaje się sprzyjać zwolennikom słabszego dolara, a nieudana dwukrotna próba przejścia przez 1,2800 okazać się może niezłą bazą do odnawiania długich pozycji. Potwierdzeniem rozwinięcia silniejszej fali wzrostowej (z zasięgiem nawet na 1,2890 - 1,2900) byłoby trwałe przejście przez silnie broniony ostatnio opór w rejonie 1,2840. Brak danych makroekonomicznych podczas dzisiejszej sesji jest czynnikiem sprzyjającym bardziej technicznym zachowaniom inwestorów.

Reklama
Reklama

RYNEK KRAJOWY

Rynek krajowy w ciągu ostatnich 24 godzin to lekkie osłabienie złotego, co wydaje się być naturalnym następstwem trwającego od dłuższego czasu trendu aprecjacyjnego naszej waluty. W stosunku do dolara złoty osłabił się z poziomu 2,9702 do 2,9549. Do euro analogicznie z 3,7974 do 3,8129. Po podaniu danych statystycznych z GUS dotyczących PPI oraz dynamiki produkcji złoty zaczął zyskiwać na wartości zbliżając się do poziomów, z których to nastąpiła wspomniana korekta. Nocne maksimum na złotym to 2,9538 za dolara. PPI wyniosło 3,4% poprzednio 3,6%, a dynamika produkcji 14,6% poprzednio 11,7%. Dane te świadczą o rozwoju eksportu jak również budownictwa. Ze względu na wskaźnik cen produkcji sprzedanej nie można spodziewać się podwyżki stóp procentowych w tym roku. Na warszawskim parkiecie sytuacja wyglądała analogicznie. Najpierw spadek wartości indeksu WIG20 do poziomu 3086 a następnie po podaniu danych jego wzrost do 3133

O godzinie 09:01 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,7944 złotego, a za dolara 2,9569. Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - notowania tej pary w dalszym ciągu utrzymują się jeszcze w kanale wyznaczonym przez ostatnie dołki: 2,9510 i pierwsze wsparcie: 2,9650. Układ wskaźników intra day dość mocno obecnie sygnalizuje możliwość przełamania podczas dzisiejszej sesji wskazanych powyżej dołków. Ewentualny ruch w kierunku południowym będący potwierdzaniem dalszej aprecjacji złotego może sprowadzić kurs tej pary do kolejnego technicznego wsparcia, które wyrysować można na 2,9350. Na rynku pary EUR/PLN wskazywane w zeszłotygodniowym komentarzu techniczne wsparcie 3,7900 po raz kolejny zostało naruszone. Kluczowy poziom obrony byków zlokalizowany jest w rejonie 3,7700. Obraz tej pary daje pewne podstawy by sądzić, że dzisiaj po raz pierwszy przetestowany zostanie właśnie ten obszar wsparcia. Dla dalszych zmian najważniejsze będą najbliższe 2-3 godziny.

.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama