Okazało się to uzasadnione, gdyż kasowy dość szybko zaczął słabnąć, na co kontrakty też zareagowały spadkiem. Kurs osuwał się coraz niżej, jednak nie dotarł do otwarcia, gdyż zniżkę przerwało dynamiczne wybicie do góry. Przy oporze na 3177 pkt. doszło wprawdzie do lekkiego spadku, ale dopiero po mocnym naruszeniu tego poziomu podaż zareagowała aktywniej. Po prawie godzinnej przecenie nastąpił kolejny test. Tak jak wcześniejszy zakończył się on wyraźnym naruszeniem oporu i poprawieniem wcześniejszego szczytu. Nie dało to jednak impulsu dla kontynuacji zwyżki, a niedźwiedzie znów się ożywiły. Ich odpowiedź była tym razem znacznie mocniejsza i bez większych problemów kurs osunął się poniżej oporu. Na tym się jednak nie skończyło, gdyż spadki przybrały na sile i dopiero tuż powyżej otwarcia udało się zatrzymać. W tym rejonie nastąpiło też odbicie, ale końcówce minuty i zamknięcie zniwelowały większość zwyżki.

Pomimo kolejnej zwyżki jest jeszcze zbyt wcześnie na większy optymizm. Z jednej strony popyt nie zdołał się bowiem uporać z barierą jaką na wysokości 3177 pkt. tworzy połowa korpusu z 15 listopada, chociaż okazja była bardzo dobra. Po z drugiej w parze ze wzrostem nie poszedł wolumen, który był najniższy od 9 października, co obniża znaczenie zwyżki. Również zachowanie wskaźników nie daje wskazań przemawiających w zadecydowany sposób za dalszą poprawą. Szybkie oscylatory kontynuowały wzrosty i na wielu z nich aktualne pozostają sygnały kupna. Zwyżki kursu nie potwierdził z kolei ROC, który zaczął wracać do poziomu równowagi. Coraz więcej obaw budzić może również słabnący konsekwentnie MACD i niewykluczone, że w najbliższym czasie można na nim dojść do testu linii neutralnej. Choć przy obecnych poziomach kursu możliwe są wkrótce kolejne testy powyższego oporu, to ich rezultat nie jest oczywisty, a ponadto nawet w przypadku przełamania wyżej czekają znacznie istotniejsze bariery. Jedną z nich jest przebita linia trendu wzrostowego z początku października znajdująca się aktualnie na 3216 pkt., która wzmacnia już znaczenie innego ograniczenia położonego w przedziale 3222-3234 pkt. W tych rejonach należy liczyć z mocniejsza podażą i zatrzymaniem odbicia.