Równie odległe rekordy stały się udziałem USD/PLN. Amerykańska waluta ostatecznie przełamała dziś wsparcie, jakie na poziomie 2,90 zł tworzyły minima z marca 2005 roku i spadła do poziomu 2,8742 zł. Dolar znalazł się więc na najniższym poziomie wobec złotego od prawie 10 lat.
Na tle funta i złotego blado wypadło, również rekordowe dziś euro. Kurs wspólnej waluty wzrósł bowiem zaledwie do 20-miesiecznego maksimum i po godzinie 17-tej testowa poziom 1,3274 dolara.
Nowe rekordowe poziomy GBP/USD, USD/PLN i EUR/USD to w głównej mierze efekt osłabienia dolara. W ten sposób zareagował on na publikację listopadowego odczytu indeksu Chicago PMI. Ten obrazujący kondycję sektora produkcyjnego w okolicach Chicago indeks, niespodziewanie spadł do 49,9 pkt. (oczekiwano wzrostu do 54,5 pkt.). Tym samym, pierwszy raz od 3,5 roku, zasygnalizował on, że sektor wytwórczy w tamtym rejonie znalazł się w recesji.
To podwójne zły sygnał dla "zielonego". Pokazuje bowiem, że gospodarka USA ma problemy. Po drugie, zwiększa oczekiwania na obniżki stóp procentowych przez Fed, co również negatywnie odbija się na dolarze.
W przypadku polskiej waluty, o jej rekordzie do dolara, dodatkowo zdecydowały, opublikowane dziś przez Główny Urząd Statystyczny, bardzo dobrych danych o wzroście PKB w III kwartale br. Polska gospodarka rozwijała się w tempie 5,8 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 5,5 proc. w II kwartale. Inwestycje w tym okresie wzrosły natomiast aż 19,8 proc.