Z danych makroekonomicznych dziś poznaliśmy PMI sektora usług z Eurolandu oraz Wielkiej Brytanii. Dane te kształtowały się odpowiednio 57,6 pkt i 59,8 pkt. Informacje te były lepsze od oczekiwań jak również poprzednich wartości. Z USA poznaliśmy raport Challengera o planowanych zwolnieniach, który to wyniósł 76777. Dziś jeszcze poznamy bardzo istotną informację na temat indeksu ISM dla usług. Jego prognoza wynosi 55,5 pkt i jest niższa od poprzedniej wartości.
Złoto zachowywało się podobnie. W pierwszej części dnia straciło na wartości z poziomu 644,29 do 641,54 usd za uncję. Następnie szlachetny metal zyskał na wartości do poziomu 647,35 usd/oz. W przeciwieństwie do waluty amerykańskiej nie nastąpiło wycofanie z wyższych poziomów.
Waluta krajowa podobnie jak inne waluty najpierw traciła w stosunku do dolara, aby następnie się umocnić. Do dolara złoty z poziomu 2,8506 uległ deprecjacji do 2,8621. Następnie powrócił w okolice poziomu wyjściowego. Euro zachowywało się analogicznie. Najpierw zyskało na wartości z 3,8035 do 3,8130, aby następnie osłabić się do 3,8060. Giełda w Warszawie od rana zyskiwała na wartości. Kolejny raz akcje PKO BP ciągnęły indeks WIG20 do góry, który pokonał poziom 3350 pkt.
Maciej Kowal