Skok indeksu o 20 pkt. to nic nadzwyczajnego na naszym rynku, choć na
zachodnich parkietach trudno szukać podobnych wydarzeń. Powód tego wyskoku
oczywiście znowu ten sam. Indeks był przy minimach, a optymizm na
kontraktach zaczął rosnąć i baza doszła do 30 pkt. To uruchomiło koszyki
zleceń kupna i pociągnęło WIG20 do 3400 pkt. Na takim rynku można tylko