Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Na rynku krajowej waluty wszyscy wypatrują korekty. O ile na funcie, franku czy euro już takowe symptomy od jakiegoś czasu zaczęły się pojawiać, o tyle dolar/złoty konsekwentnie spadał i to bez żadnych korekt.

Publikacja: 11.12.2006 05:49

Niewielki przełom w tym względzie pojawił się dopiero w piątek za sprawą sporego zamieszania na głównych parach w związku z publikacją comiesięcznego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Można jednak zakładać, że najbliższe dni na rynku krajowej waluty mają szansę wskazać krótkoterminowy kierunek tym bardziej, że polepszeniu uległa sytuacja dolara na głównych parach, a do tej pory to jego słabość w sporej mierze przekładała się na mocnego złotego.

USD/PLN

Nieco większe wahania dolara znalazły swoje przełożenie również w zachowaniu amerykańskiej waluty względem złotego. Piątkowa sesja stała tu pod znakiem próby umocnienia dolara. W zasadzie mniej istotna jest tutaj skala tego osłabienia, ale sam fakt, że takowe w ogóle zdołało się pojawić, bowiem ostatnie około 3 tygodnie już niemal przyzwyczaiły nas do sukcesywnego umacniania krajowej waluty praktycznie bez żadnych, większych korekt. Najbliższym, krótkoterminowym oporem jest 2,89 i jeśli udałoby się wyjść wyżej, to korekta miałaby szansę nieco się przedłużyć

EUR/PLN

Osłabienie krajowej waluty miało również miejsce na eurozłotym, przy czym tutaj sytuacja techniczna wygląda już zdecydowanie inaczej, bowiem mamy do czynienia z wahaniami horyzontalnymi już od kilku tygodni. Za wsparcie można uznać okolice 3,79 - 3,80, natomiast oporem będzie strefa 3,84 - 3,85. Można więc zakładać, że wybicie kursu poza któreś z tych ograniczeń przełoży się na wyznaczenie nieco bardziej wyraźnej fali.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Piątkowe osłabienie złotego widoczne było także na koszyku. Obecnie za kluczowy w krótkim terminie poziom oporu należałoby uznać okolice 3,36, gdzie znajduje się wielokrotnie wspominane, górne ograniczenie spadkowego kanału. Można więc powiedzieć, że wybicie z niego górą miałoby szansę stać się impulsem do poprawy sytuacji posiadaczy długich pozycji.

GBP/PLN

Piątkowa sesja za to niewiele zmieniła sytuację na parze funta względem krajowej waluty. Nadal kurs zdaje się oscylować w zakresie około 2-tygodniowego, lekko spadkowego kanału, którego ograniczenia to aktualnie 5,62 - 5,66. Można więc powiedzieć, wymowa obecnych wahań cały czas pozostaje pozytywna, zatem w dalszym ciągu wydaje się, że rynek winien ponownie spróbować przetestować rejon 5,68 - 5,69. Jego przełamanie dawałoby posiadaczom długich pozycji kolejne argumenty.

CHF/PLN

Złoty nieco się w piątek osłabił również względem szwajcarskiej waluty. Można tu również powiedzieć, że od kilku tygodni pojawiają się symptomy poprawy sytuacji posiadaczy długich pozycji. Jeśli bowiem spojrzymy na wykres, to w tej chwili kluczowym wydaje się opór w rejonie 2,4260 - 2,43. Jesli udałoby się doprowadzić do jego przełamania, uzyskalibyśmy strukturę coraz wyżej położonych dołków (już są) oraz szczytów, co tym samym należałoby uznać za przesłankę do kontynuacji osłabienia złotego. Aktualnie najbliższym wsparciem jest cena 2,39, natomiast nieco niżej również 2,37. Jeśli symptomy korekty na tej parze, widoczne od kilku tygodni mają się przełożyć w faktyczne, wzrostowe odreagowanie, rynek nie powinien już zasadniczo zejść poniżej tych barier popytowych.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama