Niewielki przełom w tym względzie pojawił się dopiero w piątek za sprawą sporego zamieszania na głównych parach w związku z publikacją comiesięcznego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Można jednak zakładać, że najbliższe dni na rynku krajowej waluty mają szansę wskazać krótkoterminowy kierunek tym bardziej, że polepszeniu uległa sytuacja dolara na głównych parach, a do tej pory to jego słabość w sporej mierze przekładała się na mocnego złotego.
USD/PLN
Nieco większe wahania dolara znalazły swoje przełożenie również w zachowaniu amerykańskiej waluty względem złotego. Piątkowa sesja stała tu pod znakiem próby umocnienia dolara. W zasadzie mniej istotna jest tutaj skala tego osłabienia, ale sam fakt, że takowe w ogóle zdołało się pojawić, bowiem ostatnie około 3 tygodnie już niemal przyzwyczaiły nas do sukcesywnego umacniania krajowej waluty praktycznie bez żadnych, większych korekt. Najbliższym, krótkoterminowym oporem jest 2,89 i jeśli udałoby się wyjść wyżej, to korekta miałaby szansę nieco się przedłużyć
EUR/PLN
Osłabienie krajowej waluty miało również miejsce na eurozłotym, przy czym tutaj sytuacja techniczna wygląda już zdecydowanie inaczej, bowiem mamy do czynienia z wahaniami horyzontalnymi już od kilku tygodni. Za wsparcie można uznać okolice 3,79 - 3,80, natomiast oporem będzie strefa 3,84 - 3,85. Można więc zakładać, że wybicie kursu poza któreś z tych ograniczeń przełoży się na wyznaczenie nieco bardziej wyraźnej fali.