Poznaliśmy bowiem comiesięczny raport z rynku pracy. Stopa bezrobocia była zgodna z oczekiwaniami (4,5%), natomiast zwykle rynek dużo większą uwagę przywiązuje do danych dotyczących zatrudnienia w sektorach pozarolniczych. Spodziewano się, że wzrośnie ono w listopadzie o 105k, podczas gdy dane okazały się lepsze od oczekiwań i faktycznie było to 132k. Co jednak ciekawe, na rynku pojawiły się spore ruchy, bowiem najpierw dolar zareagował dynamicznym osłabieniem, by po chwili nadrobić straty z nawiązką. Ostatecznie więc posiadacze dolara zakończyli tydzień pozytywnym akcentem, dającym możliwość pogłębienia korekty niedawnej, sporej fali deprecjacji amerykańskiej waluty. Najbliższe dni pod względem publikacji makroekonomicznych zapowiadają się bardzo ciekawe, przy czym najważniejszy wydaje się wtorek, gdzie poznamy decyzję FED w sprawie stóp procentowych, przy czym oczywiście kluczowym będzie sam komunikat, a nie decyzja (prog. bez zmian, czyli 5,25%). Na dzisiaj zaplanowano jedynie dane na temat zapasów i sprzedaży w hurtowniach w październiku (prog. 0,6%), ale nie powinny mieć one większego znaczenia dla zachowania dolara, więc nie przywiązywałbym do nich uwagi.
EUR/USD
Piątek na eurodolarze przyniósł wreszcie nieco większe zmiany niż to, do czego przywykliśmy w pierwszej części tygodnia, czyli wąskiej konsolidacji. Z technicznego punktu widzenia sesja nie przebiegała niestety pomyślnie, bowiem mieliśmy tu do czynienia z pułapką sygnału kupna, jaki pojawił się po wybiciu z około tygodniowego kanału spadkowego, który można było również uznać za flagę. Kurs po chwilowym wybiciu dynamicznie się cofnął wybijając się ostatecznie z kanału dołem. Tym samym w cenach zamknięcia udało się również zejść pod okolice najbliższego wsparcia w rejonie 1,3220. Można więc zakładać, że takie zakończenie tygodnia będzie teraz w krótkim terminie faworyzowało posiadaczy amerykańskiej waluty, gdzie prawdopodobieństwo korekty ostatniej fali wzrostowej nieco teraz wzrosło. Kolejnych wsparć doszukiwałbym się przy cenie 1,3136 oraz 1,3097.
USD/JPY
Spore zmiany na sesji piątkowej pojawiły się także na dolarjenie, gdzie po impulsie osłabiającym amerykańską walutę do akcji wkroczyli kupujący, którym udało się wyprowadzić kurs powyżej poziomu 115,50. Można więc powiedzieć, że krótkoterminowa sytuacja posiadaczy dolara uległa w końcówce tygodnia polepszeniu. Obecnie kolejnym oporem są okolice 116,50.