Informacja ta była lepsza dla dolara, w związku z tym na reakcję nie czekaliśmy zbyt długo. Amerykańska waluta osiągnęła w błyskawicznym tempie poziom 1,3202. Takie dane nie sprzyjają poglądowi o obniżce stóp procentowych w USA. Bardzo prawdopodobne iż taki wskaźnik sprzedaży był wynikiem "szału zakupów" przed świętami. Bardzo ciekawe będą te dane w przyszłości, ponieważ odpowiedzą na pytanie czy to coś trwalszego. Dopiero wtedy będzie można próbować przewidywać zachowanie FOMC co do stóp procentowych.

Złoto w tym samym czasie straciło na wartości do poziomu 626,10 usd/oz. Po zachowaniu tego metalu widać iż rynek nie wierzy w te dane. Inwestorzy z rynku metali podeszli do tych rewelacyjnych danych dość ostrożnie.

Rynek złotego w ślad za wydarzeniami na świecie pozostawał w konsolidacji. W stosunku do dolara był to zakres 2,8566 i 2,8660, do euro odpowiednio 3,7919 i 3,8004. Sytuacja w stosunku do waluty amerykańskiej zmieniła się po danych makro z USA. Rodzima waluta osłabła do poziomu 2,8785 pozostając jednocześnie stabilna do euro. Dziś poznaliśmy bilans płatniczy, który okazał się gorszy od prognoz i wyniósł (-482)mln eur. Prognoza wynosiła (-231)mln eur. Dane te dla złotego były gorsze, jednak nie zachwiały jego kursem. Świadczy to o dużym sentymencie do naszej waluty. Indeks WIG20 od rana zyskiwał na wartości i osiągnął maksimum na poziomie 3411,71 pkt. Zachowanie naszej waluty oraz indeksu giełdowego świadczy o zaufaniu inwestorów do naszego kraju.