Indeks był kilka punktów pod szczytem zaledwie godzinę temu. Podeszliśmy tam
jednak bez obrotu i tylko na początku sesji, a gdy inwestorzy zobaczyli, że
każda pojawiająca się większa transakcja jest transakcją sprzedaży,
rozpoczęła się wyprzedaż w stylu "kto pierwszy ten lepszy". W ciągu tej
jednej godziny z testowania szczytów WIG20 zjechał prawie 100 pkt. !!,