Wbrew informacjom makroekonomicznym dolar umocnił się z poziomu 1,3118 do 1,3050 za euro. Kolejne godziny przyniosły lekkie schłodzenie sentymentu do waluty amerykańskiej. Następstwem takiego zachowania inwestorów była niewielka wyprzedaż tej waluty. Dolar osłabł do poziomu ok. 1,3100 i na tych poziomach pozostał przez całą sesję azjatycką.
Dziś poznamy indeks Ifo z Niemiec, który to jest prognozowany na wyższym poziomie niż ostatnia wartość. Różnica ta to zaledwie 0,2 pkt. W związku z powyższym dane te nie powinny mieć wpływu na obraz rynku eurodolara. Z USA poznamy dziś rozpoczęte budowy. Wskaźnik ten prognozuje się na poziomie 4,3%. Informacja ta może okazać się bardzo istotna, ponieważ inwestorzy będą z niej chcieli wywnioskować stan rynku nieruchomości oraz nastroje wśród osób chcących zaciągnąć kredyt na budowę. Ewentualne spowolnienie w tym sektorze Może pociągnąć za sobą inne sektory gospodarki. Taki scenariusz nie jest optymistyczny dla notowań dolara na rynkach światowych. Inflacja w cenach producenta PPI jest prognozowana na poziomie 0,5% po uprzednim spadku (-1,6)%. Świadczy to o utrzymującej się lekkiej presji inflacyjnej. Potwierdza to obawy FED. Przypatrując się szczegółowo danym makro można zaobserwować iż informacje są często sprzeczne co do stanu gospodarki. W związku z tym reakcje inwestorów mogą być często zbyt nerwowe. Indeksy w USA zamknęły się na minusach. Rynki zostały pociągnięte do dołu dzięki firmom z sektora paliwowego. Indeks S&P500 zamknął się na poziomie 1422,48 pkt tj. (-0,32)% poniżej ostatniej ceny zamknięcia.
Złoto po spadkach do poziomu 611,25 dolara za uncję zyskało na wartości do 616,15 usd i na tym poziomie pozostało podczas handlu w Azji. Obecnie widać silną korelacje pomiędzy zachowaniem rynku złota i walut.
O godzinie 09:01 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3130 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: godziny sesji nocnej zgodnie z oczekiwaniami przyniosły nowy dołek, tym razem na poziomie 1,3051. Potwierdzony został tym samym sygnalizowany w ostatnich komentarzach sentyment pro dolarowy. Niedźwiedzie pomimo, że już nie tak silne jak w ciągu ostatnich kilku sesji nadal stanowią dominującą na rynku stronę. Najbliższy opór zlokalizowany jest w rejonie wczorajszych szczytów: 1,3120, kolejny to 1,3144. Dopiero ten drugi wskazać można jako sygnalną ważniejszych zmian i barierę, której przejście byłoby w stanie przebudować aktualny obraz tej pary. Pierwsze wsparcie to 1,3050, drugie to 1,3020. Ze względu na sporą ilość przewidzianych na dzisiaj odczytów makro zza oceanu technika przydatna będzie szczególnie w pierwszej części dzisiejszej sesji. To właśnie w tym okresie po wcześniejszej próbie przejścia przez pierwsze miejsce charakterystyczne (opór) dojść może do wygenerowania nowego minimum. Kluczowe wsparcie wyrysować w dalszym ciągu można na 1,2960