Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajszy dzień na rynku walutowym przyniósł na głównych parach stosunkowo dynamiczne zmiany. Było to spowodowane mieszanką sytuacji technicznej oraz publikacji danych makroekonomicznych. Kurs eurodolara oscylował wczoraj w rejonie 1,3175, czyli tuż pod poziomem 2,5-tygodniowej linii bessy. Ta została przełamana, co poskutkowało stosunkowo dynamiczną wyprzedażą dolara.

Publikacja: 29.12.2006 05:57

Z odsieczą przyszła jednak seria publikacji makroekonomicznych, które generalnie sprzyjały amerykańskiej walucie, a to z kolei pozwoliło na powrót eurodolara pod poziom oporu. Cotygodniowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wyniosła 317k, podczas gdy spodziewano się odczytu na poziomie 323k. Amerykańskiej walucie sprzyjały także informacje dotyczące indeksu zaufania konsumentów, podawanego przez Conference Board, który wyniósł 109pkt względem oczekiwanych 101,8pkt. Nie zawiodły także dane z rynku nieruchomości. Listopadowa sprzedaż domów na rynku wtórnym wzrosła o 0,5%, podczas gdy spodziewano się spadku o 1,5%. Również środowe dane dotyczące sprzedaży domów na rynku pierwotnym mile zaskoczyły posiadaczy amerykańskiej waluty. Na koniec inwestorzy poznali jeszcze grudniowy indeks Chicago PMI, który także okazał się wyższy od prognoz i wyniósł 52,4pkt względem spodziewanych 50,2pkt.

EUR/USD

Kurs eurodolara przełamał wczoraj stosunkowo istotny z technicznego punktu widzenia poziom oporu, czyli około 2,5-tygodniową linię trendu spadkowego, zlokalizowaną w rejonie 1,3170/75. Problem polegał jednak na tym, że podaż zdołała stosunkowo szybko powrócić pod jej zakres, generując tym samym coś w rodzaju pułapki sygnału kupna. Z drugiej jednak strony gracze nie rzucili się do wyprzedaży tylko do końca dnia mieliśmy do czynienia z oscylacjami cen w rejonie wspomnianej linii trendu. Taki układ powoduje więc że jej poziom nieco zmniejszył swoją podażową wymowę, ale aktualne wahania wciąż należałoby uznać jako pozytywne w krótkim terminie. O negatywnych sygnałach można by dopiero mówić przy cenie 1,3090 - 1,31, natomiast nieco niżej popytu doszukiwałbym się również w rejonie 1,3050.

USD/JPY

Sytuacja niewiele zmieniła się na parze dolarjena. Tutaj kurs wciąż oscyluje w rejonie maksimów całej, dotychczasowej fali wzrostowej, co oczywiście w dalszym ciągu preferuje posiadaczy długich pozycji. Można więc zakładać, że póki ceny nie przekroczą najbliższego wsparcia, zlokalizowanego w zakresie 118,00 - 118,50, wciąż większe prawdopodobieństwo należałoby przypisywać realizacji wariantu kontynuacji aprecjacji amerykańskiej waluty.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Wczorajszy dzień stał pod znakiem wyznaczenia nowych maksimów w dotychczasowym trendzie wzrostowym na parze eurojena. Sytuacja wciąż się tu zatem nie zmienia, czyli posiadacze długich pozycji utrzymują wypracowaną przez siebie wcześniej przewagę, natomiast pierwszym powodem do obaw byłoby zejście cen pod dołek ze środy, zlokalizowany przy cenie 155,40.

GBP/USD

Sytuacja wciąż nie zmienia się na funcie względem amerykańskiej waluty. Wspominałem już o tym wczoraj, że ciężko się w tej chwili doszukiwać jakichś stosunkowo blisko zlokalizowanych wsparć, czy oporów, bowiem kurs od ponad trzech tygodni oscyluje tu w stosunkowo szerokim zakresie horyzontalnym, który można by określić jako ok. 1,9400/50 - 1,97. Dopiero przełamanie któregoś z tych zakresów miałoby szansę doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali na tej parze.

USD/CHF

Wczorajsze zmiany stosunkowo ciekawie przedstawiają się na parze dolara względem franka szwajcarskiego. Tutaj sprzedającym amerykańską walutę, podobnie jak na eurodolarze, również udało się nieco naruszyć stosunkowo istotny poziom wsparcia, za jaki można było uznać ponad 2-tygodniową linię trendu wzrostowego. Popyt jednak szybko doprowadził do powrotu powyżej tej bariery (ok. 1,22). Można więc powiedzieć, że krótkoterminowa sytuacja techniczna wciąż pozostaje tutaj nierozstrzygnięta, bowiem w dalszym ciągu widać chęci do ataku na kluczowy obecnie poziom oporu, czyli rejony 1,2270, gdzie oprócz dotychczasowych, grudniowych wierzchołków znajduje się również kilkumiesięczna linia trendu spadkowego. Jeśli chodzi o wsparcia, to rejonu 1,2170 - 1,22 stanowią najbliższą barierę, natomiast nieco niTomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama