Deficyt wyniósł tu 907 mln EUR, wobec poprzedniego odczytu na poziomie -1,184 mld EUR. Na dzisiaj również wydaje się, iż głównym czynnikiem mającym wpływ na zachowanie krajowej waluty będą wahania dolara na głównych parach.
USD/PLN
Wczorajsza sesja stała pod znakiem niższego otwarcia i konsolidacji przy minimach. Co jednak istotne, wahania te odbywały się tuż w rejonie istotnego wsparcia, jakim jest dolne ograniczenie około miesięcznego kanału wzrostowego. Biorąc pod uwagę poprzedzającą go, dynamiczną falę spadkową, jego wymowa w tym miejscu jest również pro-spadkowa (formacja flagi). O krótkoterminowej poprawie sytuacji można by mówić po powrocie kursu powyżej 2,90 (zamknięcie wczorajszej luki bessy).
EUR/PLN
Zdecydowanie spokojniej zachowywał się eurozłoty. Wczorajszy dzień przyniósł tu wahania kursu w zakresie ok. 2,82 - 2,83. Sytuacja jest tu jednak o tyle interesująca, że krótkoterminowo kurs tej pary wydaje się mieć odwrotne perspektywy, w porównaniu do dolara. Można tu bowiem mówić o utworzeniu pro-wzrostowej formacji flagi na przestrzeni ostatnich około dwóch tygodni, co niejako dobrze wróżyłoby bykom w starciu z poziomem kluczowego obecnie oporu w strefie 3,8450 - 3,85. Jego przełamanie otwierałoby drogę do pogłębienia korekty niedawnej fali spadkowej w kierunku ok. 3,89 (zasięg wzrostu wynikający z flagi). Jeśli chodzi o wsparcia, to w krótkim terminie niepożądane byłoby zejście cen poniżej poziomu 3,81.