Kontrakty sesję zaczęły od małego wstrząsu spadając aż 67 pkt. do poziomu
3320 pkt. To na razie sesyjne minima. Proszę jednak nie odbierać tego jako
reakcję jedynie na osobę Sławomira Skrzypka. Gdyby to miał być główny impuls
dla GPW, to przeceniona zostałaby także polska waluta, a na złotym na razie
spokojnie (lekkie osłabienie, w ślad za walutami regionu). Pesymizm