Czy to już koniec wzrostu? Jeśli tak, to oznaczałoby to, że rynek jest w
fatalnej formie. Wczorajsza i dzisiejsza zwyżka cen nie doprowadziła rynku
nawet do poziomu pierwszego poważniejszego zniesienia (38,2%). W przypadku
kontraktów ten znajduje się na poziomie 3260 pkt. W tej chwili jest
jeszcze szansa na wyciągnięcie cen wyżej. Nowe minima sesji mogą temu