Reklama

TMS: Komentarz popołudniowy

Apogeum słabości złotego mamy za sobą W środę złoty nadal tracił, chociaż wydaje się, że apogeum jego słabości mamy już za sobą. Dzisiaj przecena naszej waluty w mniejszym stopniu była wynikiem ostatniego zamieszania wokół wyboru Sławomira Skrzypka na stanowisko szefa NBP, a o wiele większy wpływ miało obserwowane pogorszenie się nastrojów na rynkach wschodzących.

Publikacja: 10.01.2007 15:42

Informacje o możliwej nacjonalizacji państwowych firm w Wenezueli przypomniały inwestorom to, co w grudniu przerabialiśmy w przypadku Tajlandii i stały się dodatkowym impulsem do wyprzedaży poza obserwowaną w ostatnich dniach wyprzedażą na rynku surowców i umocnieniem się amerykańskiego dolara w wyniku spadku oczekiwań na szybkie obniżki stóp procentowych przez FED. Jednak także i na tych rynkach można spodziewać się wyraźnego odreagowania w najbliższym czasie. Do góry poszła dzisiaj większość metali (w tym miedź), a towarowy indeks CRB utworzył formacje odwrotu.

Z kolei mając na uwadze jutrzejsze posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, które może bardziej "naświetlić" kwestie kształtu polityki monetarnej w 2007 r., można się spodziewać, iż w perspektywie do końca tygodnia górą będą zwolennicy euro. Na razie jest ono w odwrocie, a dolarowi pomogły opublikowane o godz. 14:30 dane o listopadowym deficycie handlowym USA, mimo, iż okazał się on niższy o 570 mln USD od październikowego odczytu wynosząc 58,23 mld USD. To, co ważne, to fakt, iż poprawie uległa struktura bilansu - o 1,5 mld USD zmniejszyła się nierównowaga w handlu z Chinami. Obecnie inwestorzy czekają na zaplanowane na godz. 18:30 wystąpienie Michaela Moskowa z chicagowskiego oddziału FED, który znany jest ze swoich "jastrzębich" wypowiedzi. Czy jednak rynki usłyszą dzisiaj z jego ust coś, o czym jeszcze nie wiedzą?

Tym samym wydaje się, iż okolice 1,2925 można będzie wykorzystać do krótkoterminowych zakupów z myślą o powrocie w okolice 1,30 i wyżej do końca tygodnia. W przypadku złotego dzisiejsze wieczorne (godz. 20:00) głosowanie nad kandydaturą S.Skrzypka powinno być tylko formalnością. Tym samym mając na uwadze prognozę dla EUR/USD i spodziewane uspokojenie się na rynkach wschodzących, można się spodziewać, że końcówka tygodnia będzie lepsza dla złotego. Notowania EUR/PLN mogą powrócić w okolice 3,87 zł, a USD/PLN nawet 2,96 zł.

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama