Reklama

TMS: Komentarz popołudniowy

Zaskakujące posunięcie Banku Anglii Wydarzeniem dzisiejszej sesji była nieoczekiwana podwyżka stóp procentowych przez Bank Anglii o 25 p.b. do poziomu 5,25 proc. Z towarzyszącego jej komunikatu można było wywnioskować, iż bank centralny obawia się, iż wskaźnik inflacji przekroczy w tym roku poziom 3 proc. oddalając się od poziomu tolerancji na poziomie 2,0 proc., czemu może sprzyjać utrzymujące się nadal wysokie tempo wzrostu gospodarki i konsumpcji.

Publikacja: 11.01.2007 15:01

W efekcie notowania GBP/USD wzrosły dzisiaj w pewnym momencie aż o 2 figury do poziomu 1,9536, a poziomy stóp procentowych w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych wyrównały się (5,25 proc.). Tym samym nie wydaje się, aby Bank Anglii usilnie dążył do dalszych podwyżek i warto to uwzględnić przy strategiach dla GBP/USD.

Z kolei Europejski Bank Centralny dzisiaj nie zaskoczył. Główna stopa procentowa pozostała na poziomie 3,50 proc., a podczas konferencji prasowej szef ECB powtórzył wprawdzie, że stopy procentowe są nadal niskie i mogą one nadal rosnąć, ale nie zdecydował się na użycie zwrotu o zachowaniu "czujności". To może sugerować, że kolejne ruchy będą dosyć wyważone, a do podwyżki o 25 p.b. nie dojdzie prędzej, niż w marcu b.r. To jednak zaskoczyło uczestników rynku, którzy zwrócili się ponownie w stronę amerykańskiego dolara. W efekcie ruch EUR/USD w górę do 1,3015 po publikacji decyzji Banku Anglii został całkowicie wymazany, a notowania ustanowiły nowe lokalne minima na 1,2920. Niewątpliwie pomogły w tym dane o cotygodniowym bezrobociu z USA, które spadło do 299 tys., a także oczekiwane kolejne wypowiedzi członków FED zwracających uwagę na problem wysokiej inflacji. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż jutro opublikowane zostaną dane o grudniowej sprzedaży detalicznej, które z racji okresu świątecznego mogą okazać się dobre.

Złoty natomiast odreagowywał dzisiaj ostatnie osłabienie, chociaż warto zaznaczyć, iż w trakcie sesji nie był to ruch znaczący, a bardziej wynikający ze zmian na rynku EUR/USD. W efekcie EUR/PLN spadł poniżej 3,87 zł, a USD/PLN wzrósł powyżej 2,99 zł. Nie można jednak wykluczyć, że obserwowana od wczoraj poprawa nastrojów utrzyma się jeszcze przez kilka dni, a notowania EUR/PLN spróbują przetestować okolice 3,8550 zł.

Sporządził:

Marek Rogalski

Reklama
Reklama

Główny analityk walutowy

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama