Rozpoczęte budowy domów 4,5%. Informacje te świadczą, iż gospodarka USA w dalszym ciągu rozwija się w umiarkowanym tempie. Wzrost rozpoczętych budów świadczy o optymizmie i możliwości spłaty kredytów zaciągniętych w tym celu. Rozwijające się budownictwo może być kołem zamachowym gospodarki. Na wystąpieniu przed Komisją Budżetową Ben Bernanke wyraził obawę o stan finansów w najbliższej dekadzie, w związku z wydatkami socjalnymi. Rynki jednak nie zareagowały nagłym i trwałym umocnieniem waluty amerykańskiej.
Dziś poznamy indeks wskaźników wyprzedzających LEI. Prognoza wynosi 0,2%. W przypadku potwierdzenia tej danej może dojść do niewielkiego umocnienia dolara Na rynku można zaobserwować wyczekiwanie na jakiś mocniejszy impuls.
Ropa drożała i była notowana powyżej 53,60 usd za baryłkę. Złoto natomiast po zeszłotygodniowej zwyżce pozostawało w konsolidacji pomiędzy 636,19 a 632,70 usd/oz. Jednak z upływem czasu kurs tego metalu wzrósł powyżej 636,36 usd.
O godzinie 16:05 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2938 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: początek tygodnia tradycyjnie już nie wniósł nic nowego do obrazu tej pary. Notowania utrzymują się bardzo konsekwentnie w wąskim paśmie konsolidacji. Od dołu jako miejsca charakterystyczne - wsparcia wyznaczyć można okolice: 1,2880 i 1,2920. Sygnalną większych zmian - w kierunku północnym nadal jest poziom 1,3015. Z uwagi na konsolidację i de facto trend boczny opory także nie uległy większej zmianie. Są to 1,2990 i 1,3060. Z punktu widzenia wskazań analizy intra day na chwilę obecną nie można wykluczyć kolejnego zejścia w rejon wsparcia 1,2920. Ze względu na bardzo ograniczoną ilość publikacji makroekonomicznych, szczególnie tych zza oceanu założyć można utrzymanie się kursu w widocznym paśmie zmian jeszcze co najmniej przez jedną sesję.