Reklama

Eurodolar sprawdza nerwy inwestorów

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Od wczoraj na rynku niewiele się zmieniło. Dolar pozostawał pomiędzy 1.2965, a 1.2927 w stosunku do euro. Wczorajsze dane makro dotyczące indeksu wskaźników wyprzedzających LEI zostaną opublikowane dzisiaj. Prognoza wynosi 0,2% przy poprzedniej wartości 0,1%.

Publikacja: 23.01.2007 08:02

Z Eurolandu zostaną opublikowane dane dotyczące zamówień przemysłowych. Prognozuje się, iż będą one na poziomie 0,5% przy poprzedniej wartości (-0,6)%. Informacje z strefy euro nie powinny mieć wpływu na rynek ponieważ dotyczą listopada. W związku z brakiem ważniejszych danych makro rynki przebywają w konsolidacji. Indeks giełdowy Dow Jones zamknął się wczoraj na poziomie 12477,16 pkt tj. (-0,7)%. Przyczyną przeceny były obawy inwestorów, co do wyników spółek. Obecnie analitycy obniżyli prognozę wzrostu przychodów spółek wchodzących w skład indeksu S&P500. Prognoza obniżki stawia pod znakiem zapytania dane makroekonomiczne obrazujące rozwój gospodarki. Może się okazać iż wzrost gospodarczy będzie niższy niż się oczekuje, a tym samym inflacja pozostałaby na niskim poziomie. Futures na ropę z dostawą w lutym spadły ponownie w okolcie 51 usd za baryłkę.

Złoto po wczorajszym wzroście do 639,65 usd/oz straciło na wartości. Kurs tego metalu spadł ponownie poniżej 635 usd/oz. Świadczy to wciąż o braku rozstrzygnięcia, co do kierunku przyszłych zmian. Takie zachowanie złota potwierdza konsolidację na rynku walutowym.

O godzinie 08:55 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2944 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: dołek podczas godzin sesji nocnej wyniósł 1,2928, potwierdziły się w związku z tym prezentowane wczoraj sygnały o możliwości kolejnego testu wsparcia w rejonie 1,2920. Zgodnie też z ostatnimi założeniami nadal utrzymujemy się w wąskim paśmie konsolidacji. Wyjście górą w dalszym ciągu jest dominującym scenariuszem, pamiętać jednak trzeba, że dzisiejsza sesja podobnie zresztą jak wczorajsza pozbawiona jest praktycznie ważniejszych danych makroekonomicznych. Brak jest w związku z tym sygnału do bardziej zdecydowanych działań. Obraz wskazań intra day zdaje się sprzyjać zwolennikom słabszego dolara. Zasięg ewentualnych wzrostów pozostaje jednak wrysowany w obowiązującą od kilku dni konsolidację. Od dołu jako miejsca charakterystyczne - wsparcia wyznaczyć można okolice: 1,2880 i 1,2920. Sygnalną większych zmian - w kierunku północnym nadal jest poziom 1,3015. Z uwagi na konsolidację i de facto trend boczny opory także nie uległy większej zmianie. Są to 1,2990 i 1,3060.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

Złoty w stosunku do euro pozostawał w konsolidacji pomiędzy 3,8430, a 3,8555. W relacji do dolara krajowa waluta straciła na wartości z poziomu 2,9637 do 2,9801. Kolejne godziny przyniosły umocnienie się złotego do dolara o ok. 1 grosz. Wczorajsza aukcja bonów potwierdziła popyt na nasze papiery skarbowe. Wyniósł on 1,5 mld przy podaży 0,9 mld. Bardzo interesujący jest fakt, iż Skarb Państwa bardzo szybko się zadłuża. W ciągu 2006 dług wzrósł o 8,4%. Porozumienie o dokapitalizowaniu Kompanii Węglowej może wpłynąć na wzrost zadłużenia lub zmniejszenie udziału Skarbu Państwa w poszczególnych spółkach notowanych na giełdzie. W przypadku mniejszego wzrostu gospodarczego może pojawić się kwestia znalezienia w budżecie pieniędzy na takie działania.

Dziś zostanie opublikowana koniunktura gospodarcza w Polsce. Wczoraj indeks WIG20 zamknął się na poziomie 3416,03 pkt tj. (-1,21)%. Przyczyną spadków podobnie jak motorem wzrostów były spółki surowcowe oraz sektor bankowy. W przypadku spadków na Wall Street nasza giełda może również rozpocząć przecenę.

O godzinie 08:55 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8530 złotego, a za dolara 2,9752.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: ograniczone zmiany na rynku eurodolara przekładają się na wąski zakres wahań na parze USD/PLN. W horyzoncie ostatnich dwóch sesji w dalszym ciągu nie doszło ani to wygenerowania nowego dołka (utrzymany został poziom 2,9536) ani do naruszenia piątkowego szczytu: 2,9820.

Notowania zaklinowały się w przedziale: 2,9615 - 2,9780. Aktualny obraz wskazań intra day sugeruje możliwość zaatakowania wygenerowanych w zeszłym tygodniu dołków. Najbliższe strategiczne wsparcie znajduje się na 2,9200 - 2,9250 i to tego notowania spodziewać się można w perspektywie najbliższych 48 godzin. Ewentualne utrzymanie się kursu powyżej 2,9536 w dniu dzisiejszym choć dość mało prawdopodobne będzie złym sygnałem dla zwolenników niższych poziomów na tej parze. W odniesieniu do pary EUR/PLN wskazać należy na możliwość zaatakowania ostatnich szczytów. Silne wsparcie zarysowało się wczoraj w rejonie ostatnich dołków: 3,8350 - 3,8370 i to właśnie tej rejon aktualnie odczytywać należy jako sygnalną dalszych zmian.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama