Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Po raz kolejny dolar oddał pole w okolicy technicznych oporów Na rynku znowy pojawiły się wczoraj pogłoski, że banki centralne pojawiły się w charakterze kupujących EURUSD w okolicach 1.2950. Tego typu informacje często pojawiały się właśnie na minimach i kilkakrotnie doprowadziły do zatrzymania korekt. Faktycznie rejony poniżej 1.2950 wydają się być teraz bardzo trudnym poziomem do zdobycia.

Publikacja: 25.01.2007 09:22

Wzrost rentowności amerykańskich obligacji i dalsze silne wzrosty na giełdach mimo wzrostu cen ropy i złota przyczyniły się do siły USD, jednak główne wydarzenia rozgrywają się na parach na których występuje carry-trade. Ostatnie dni przyniosły kolejne wypowiedzi nieprzychylne krótkim pozycjom m.in. w JPY. Znany jastrząb Suda z BoJ powiedział, że zbyt długie utrzymywanie niskich stóp procentowych w Japonii generuje istotne ryzyko walutowe. Jen naturalnie się umocnił. Przedstawiciele BoJ - skoro się nie zdecydowali na podwyżkę stóp w styczniu - postanowili zmniejszyć to ryzyko poprzez werbalne interwencje. Uważamy, że poważna likwidacja tych pozycji jeszcze nie nastąpi, gdyż działania BoJ są teraz przejrzyste i tak naprawdę stwarzają nowe okazje do zajmowania krótkich pozycji w JPY.

USD/PLN

Jako, że oczekujemy lekkiego umocnienie złotego, bądź przynajmniej chwilowej stabilizacji sygnałów poszukiwać będziemy dziś na rynku międzynarodowym. Rano wpływ na USDPLN może mieć publikacja indeksu IFO, które jeśli wywoła realizację zysków na EURUSD da okazję do sprzedaży USDPLN bliżej 2.9880, ten poziom może w ciągu dnia powstrzymywać wzrosty USDPLN. Wsparcie przy 2.97 jest bardzo mocne i jego przełamanie wymagałoby silnego impulsu z rynku EURUSD bądź solidnego spadku EURPLN - nie oczekujemy jednak aby takie impulsy się dzisiaj pojawiły.

EUR/PLN

Złoty nie może znaleźć na razie kierunku po części dlatego, że rynek zagraniczny nie wysyła jednoznacznych sygnałów a sentyment w regionie podlega częstym wahaniom. Wzrost rentowności obligacji w USA, większa zmienność na walutach niskooprocentowanych i nienajlepsze nastroje w regionie związane z oczekiwaniem podwyżek stóp procentowych osłabiają złotego. Osłabienie dolara i wzrost cen surowców sprzyjają naszej walucie. Sytuacja techniczna wskazywała na wzrosty EURPLN z okolic 3.85, jednak obecnie sytuacja sugeruje przynajmniej pauzę przy możliwym trzecim niższym szczycie w okolicy 3.89 oraz korekcyjny spadek do 3.8660, gdzie powinien pojawić się popyt.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Groźne dla krótkich pozycji w JPY wypowiedzi przedstawicieli monetarnych przyczyniły się do częściowego zamykania carry-trade na EURJPY. Mogło to przyczynić się do wzrostu EURUSD, poprzez odkupowanie EUR na tej parze sprzedanego w EURJPY w trakcie zamykania krótkich pozycji w JPY. Do wzrostu EURUSD z poziomu 1.2950 przyczynić się mogły zakupy EURUSD przez banki centralne - które regularnie sprzedają USD na każdym większym wzroście wartości tej waluty. Zaznaczony został kolejny punkt wsparcia w lekko wzrostowym kanale i teraz celem wydaje się być kolejny test górnej granicy. Drugim powodem wzrostu mogło być oczekiwanie na publikacje indeksu IFO dziś o 10.30 oraz na dane na temat bilansu handlowego ze strefy euro. Z USA natomiast wyjdą dziś dane na temat sprzedaży istniejących domów - jeden z barometrów koniunktury rynku mieszkaniowego oraz nastrojów i optymizmu konsumentów. Uważamy, że ewentualny wzrost EURUSD po publikacji nie będzie długotrwały, gdyż strefa oporu zaczyna się już w okolicy 1.30 i rozciąga się do 1.3040. Prawdopodobne jest również realizacja zysków jeżeli indeks IFO będzie zgodny z oczekiwaniami lub tylko nieznacznie lepszy.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama