Wczoraj koszyki wyciągały rynek i dzisiaj płacimy za to karę. W podobnym

stylu wyszliśmy dołem z konsolidacji, co wcześniej zainicjował rynek

terminowy. To nie jest presja podaży, która mogłaby przerodzić się w jakiś

trwalszy ruch - analogicznie do wczorajszego wzrostu. 18 19 MP