Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Na głównych parach wczorajszy dzień był stosunkowo spokojny, czyli mniej więcej analogicznie, jak miało to miejsce w poniedziałek. To względne uspokojenie można wiązać z sytuacją w kalendarzu danych makroekonomicznych, bowiem przed dzisiejszym wysypem kluczowych w tym tygodniu informacji, inwestorzy wstrzymywali się wyznaczaniem bardziej zdecydowanych ruchów cenowych. Dzisiaj poznamy bowiem wstępny odczyt PKB w IV kwartale w USA.

Publikacja: 31.01.2007 06:07

Szacuje się, że będzie to 3%. Z pozostałych danych za IV kwartał poznamy także ECI (indeks kosztów zatrudnienia - prog. 1%), deflator (prog. 1,7%) oraz PCE, czyli wskaźnik wydatków konsumpcyjnych. Oprócz tych danych opublikowane zostaną również dane o wydatkach na konstrukcje budowlane (prog. bez zmian) oraz o tygodniowej zmianie zapasów paliw. Głównym wydarzeniem dnia, które ma sporą szansę nieco wyraźniej ruszyć rynkiem, będzie wieczorna decyzja w sprawie stóp procentowych wraz z komunikatem po posiedzeniu FOMC, uzasadniającym decyzję. Prognozuje się, że cena pieniądza w USA pozostanie na niezmienionym poziomie, czyli 5,25%. Można jednak zakładać, że największą siłę oddziaływania będzie miało wspomniane uzasadnienie decyzji, bowiem mogą się w nim pojawić sugestie co do dalszego kształtowania polityki monetarnej, a to z kolei miałoby szansę nadać amerykańskiej walucie dalszy, przynajmniej krótkoterminowy kierunek.

EUR/USD

Eurodolar w ramach umocnienia widocznego od początku tygodnia przetestował okolice najbliższego oporu, czyli dolnego ograniczenia wzrostowego kanału, zlokalizowanego przy cenie ok. 1,2980. Odbicie z tego rejonu może więc sugerować, że mieliśmy do czynienia jedynie z ruchem powrotnym do przełamanego wsparcia. Jeśli z obecnych okolic dolar zacząłby się ponownie umacniać, rynek winien się docelowo skierować w stronę zeszłotygodniowych minimów z końca tygodnia, wyznaczonych w rejonie 1,2890. Jeśli chodzi o opory, to kolejnego doszukiwałbym się przy cenie ok. 1,30, a jego przekroczenie stanowiłoby zapowiedź dalszego umocnienia euro w stronę 1,3050.

USD/JPY

Nieznaczne osłabienie dolara widoczne było wczoraj także na dolarze względem jena japońskiego. Tutaj jednak strona popytowa ma cały czas przewagę, bowiem rynek od początku grudnia znajduje się w dosyć dynamicznym i stabilnym trendzie wzrostowym. Obecnie głównym wsparciem nadal pozostaje około 2-miesięczna linia trendu wzrostowego, zlokalizowana na poziomie ok. 121,00. Jej przełamanie sygnalizowałoby kłopoty strony popytowej.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Niewiele działo się wczoraj również na eurojenie. Kurs oscyluje tu w krótkim terminie tuż pod poziomem oporu przy 158,00. Jego przełamanie winno się przełożyć na kontynuację zwyżki z perspektywą skierowania cen na nowe maksima dotychczasowego trendu włącznie. Jak na razie kupujący w dalszym ciągu utrzymują przewagę na tej parze, natomiast za sygnał ostrzegawczy dla posiadaczy długich pozycji należałoby uznać zejście poniżej ceny 155,85, czyli okolic zeszłotygodniowego dołka.

GBP/USD

Stosunkowo spore zmiany pojawiły się na funcie względem amerykańskiej waluty. Pierwsza część dnia stała pod znakiem umocnienia brytyjskiej waluty, natomiast w końcówce sesji dolar zaczął odrabiać straty. W krótkim terminie podaż cały czas dobrze sobie radzi biorąc pod uwagę skalę przeceny w ostatnich dniach w stosunku do wysokości wczorajszej korekty. Obecnie najbliższym wsparciem są okolice 1,9550, których przekroczenie otwierałoby drogę w kierunku 1,9440, natomiast w ramach oporu zwróciłbym uwagę na poziom 1,97, natomiast wyżej także na 1,9750.

USD/CHF

Wczorajsze zmiany na dolarze względem franka szwajcarskiego nie były zbyt znaczące. Tutaj widać zdecydowaną przewagę posiadaczy dolara, bowiem strona podażowa nie była w stanie wyznaczyć nawet głębszej korekty i w rezultacie kurs nadal trzyma się tuż przy maksimach dotychczasowej fali wzrostowej. Głównym oporem są wciąż rejony 1,2550 i ich przekroczenie winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji dolara. Najbliższym wsparciem jest natomiast poziom 1,25 i zejście poniżej tej bariery winno doprowadzić do przetestowania okolic 1,2450.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama