Ustanowienie historycznych rekordów przez indeksy w USA i Azji niejako wymusiło pozytywne otwarcie także w Warszawie, WIG 20 wzrósł do 3446 pkt, jednak juz przed południem znalazł się pod kreską. Słaba była zwłaszcza końcówka notowań, kiedy to arbitrażyści sprzedawali akcje wchodzące w skład indeksu. Ostatecznie indeks największych spółek zakończył dzień na poziomie 3393 pkt (-0,75%), WIG stracił 0,46%, a MIDWIG 0,34%. Ze spółek z WIG20 zyskały jedynie papiery GTC (+1,7%), PKN Orlen (0,4%) i PGNIG (0,25%), najwięcej straciła Agora (-4,6%), Polimex-Mostostal (2,9%), Kęty (-2,8%), i Prokom (-2,6%). Nieudany był tez kolejny debiut, akcje Zakładów Lniarskich Orzeł na koniec sesji traciły aż 13,8%.

Przebieg sesji może wskazywać, że na rynku trwa dystrybucja akcji, a zapoczątkowana na początku lutego korekta będzie jeszcze kontynuowana. W przypadku pogorszenia nastrojów na giełdach zagranicznych może dojść do "testu" siły warszawskiego parkietu, w negatywnym scenariuszu WIG20 mógłby spaść do 3250 pkt.

Marek Węgrzanowski

X-Trade Brokers Dom Maklerski