Patrząc jednak na skalę umocnienia dolara, należałoby to jednak nadal traktować w kategoriach korekty zeszłotygodniowego osłabienia. Z danych makroekonomicznych przewidziano na dzisiaj jedynie cotygodniową ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (prog. 325k) oraz tygodniowe dane na temat zmian zapasów paliw. Dzisiejsze publikacje nie należą jednak do zbyt istotnych, dlatego nie należy się spodziewać poważniejszych zmian wartości dolara w czasie ich publikacji.
EUR/USD
Wczorajsza sesja przyniosła umocnienie dolara. Z technicznego punku widzenia nie zaszły jednak żadne, poważniejsze zmiany, bowiem wahania nadal odbywają się w górnym rejonie zeszłotygodniowej zwyżki, a najbliższe wsparcie w rejonie 1,3090 nie zostało nawet przetestowane. Posiadacze długich pozycji wciąż więc utrzymują wypracowaną wcześniej przewagę, a takie zachowanie się cen sugeruje możliwość kontynuacji dotychczasowej tendencji wzrostowej.
USD/JPY
Zdecydowanie więcej się działo na dolarjenie, gdzie amerykańska waluta bardzo wyraźnie zyskała na wartości. Bykom udało się tu bowiem trwale powrócić powyżej poziomu 120,00, którego wcześniejsze przełamanie generowało sygnały sprzedaży. Fałszywe wybicie często lubi się mścić i z taką sytuacją mieliśmy właśnie do czynienia. Obecnie w ramach najbliższego wsparcia zwróciłbym uwagę na okolice 120,35, natomiast oporem jest strefa niedawnych maksimów, które zlokalizowane są przy 122,00 - 122,15.