Reklama

Fed, Fed i po Fedzie

Decyzja Fedu o pozostawieniu stopy funduszy federalnych bez zmian nie przyniosła rewolucji na rynku walutowym. W piątek kurs EUR/USD stabilizował się przy poziomie 1,14, a kurs EUR/PLN kończył tydzień, konsolidując się wokół 4,20.
Tomasz Regulski, analityk, Raiffeisen Polbank

Tomasz Regulski, analityk, Raiffeisen Polbank

Foto: GG Parkiet

Przy takim zachowaniu trudno oczekiwać dużych zmian w notowaniach tych par walutowych w najbliższych dniach, choć wahania mogą lekko zwiększać informacje o wyniku niedzielnych wyborów parlamentarnych w Grecji. Kurs EUR/PLN nie powinien zejść niżej niż 4,18, a pierwszym hamulcem dla wzrostów będzie już prawdopodobnie poziom 4,22. Silniej niż waluty na komunikat Fedu zareagował rynek obligacji skarbowych, zarówno krajowy, jak i zagraniczny. Rentowność polskich 10-latek zeszła z okolic 3 proc. do 2,88 proc., a niemieckich z 0,78 proc. do 0,66 proc. W przypadku rynku długu w najbliższych dniach tendencja z końca tygodnia powinna być kontynuowana. Inwestorzy bowiem będą ponownie wyceniać łagodną politykę pieniężną po obu stronach oceanu. Biorąc pod uwagę, że najbardziej prawdopodobnym terminem pierwszej podwyżki stóp w USA stał się grudzień (choć rynek zaczął już obstawiać nawet styczeń 2016), to sprawa działań Fedu prawdopodobnie wkrótce zejdzie na pewien czas na drugi plan. Na pierwszym planie pozostanie łącząca się z nią sprawa Chin i globalnego wzrostu gospodarczego. Powinno to lekko wspierać rynek długu i nieznacznie osłabiać złotego. W kontekście sytuacji panującej w chińskiej gospodarce warto zwrócić uwagę na środową publikację wstępnego wrześniowego odczytu PMI.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama