– Główną przyczyną tych wzrostów jest wojna w Ukrainie, a dokładniej konsekwencje rosyjskiej agresji na sąsiada. W mediach zaczęły pojawiać się informacje, że kraje Unii Europejskiej prowadzą rozmowy na temat możliwości wprowadzenia całkowitego zakazu importu rosyjskiej ropy. Decyzja może zapaść już w tym tygodniu, a zakaz miałby być częścią piątego pakietu sankcji UE. Byłby to znaczący zwrot sytuacji, ponieważ do tej pory wśród krajów UE nie było zgody co do nałożenia sankcji energetycznych na Rosję. Byłby to jednak poważny cios w Rosję, dlatego należy spodziewać się jakiegoś odwetu i nie można wykluczyć, że Rosja mogłaby odciąć Europę od dostaw gazu ziemnego – wskazują analitycy X-Trade Brokers. Jak dodają, wzrostom na rynku ropy sprzyja też sytuacja techniczna na wykresie.