Reklama

Roadster z ojczyzny Adele

Triumphy TR7 i TR8 zakończyły istniejącą trzy dekady linię modelową, której zawdzięczamy świetne coupé i kabriolety. To ostatnie pokolenie nie jest tak stylowe jak poprzednicy, ale warto je poznać i samemu ocenić, czy na jego widok mocniej zabije nam serce.

Triumph TR7 w wersji kabriolet jest dość rzadki. Dominowały coupé. Dobrze zachowany wóz ma za sobą dokładną renowację.

Foto: www.ardorauctions.pl

Brytyjskie przedsiębiorstwo Triumph Motor Company istniało 99 lat, od 1885 do 1984 r. Zaczynało od produkcji rowerów pod szyldem Triumph Cycle Company, na początku XX wieku pojawiły się motocykle, z którymi dziś marka jest chyba najmocniej kojarzona, a wreszcie w 1923 r. samochody. Historia marki była dość burzliwa i nie ma tu miejsca na jej szczegółowe opisywanie, dość powiedzieć, że w połowie lat 30. drogi producenta motocykli i firmy wytwarzającej samochody całkowicie się rozeszły, choć pozostała wspólna nazwa – Triumph. Ta pierwsza po reaktywacji w latach 80. ma się dziś znakomicie i należy do wiodących producentów motocykli na świecie. Samochodowa nie istnieje od 37 lat.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama