Notowany na giełdzie w Warszawie Intersport ponad rok temu – w lipcu 2021 r. – poinformował, że podpisał umowę NDA, na podstawie której nowy inwestor o charakterze branżowym przeprowadzi due diligence spółki. Jak do tej pory nic w tej sprawie się nie wydarzyło.
Natomiast dziś spółka z Cholerzyna poinformowała, że zarząd podjął uchwałę o aktualizacji przeglądu opcji strategicznych.
„Biorąc pod uwagę dalszy rozwój spółki oraz realizację jej długoterminowych celów, zarząd spółki rozważył opcje dotyczące pozyskania inwestorów lub inwestora strategicznego lub finansowego” - ogłosiła.
„W szczególności w zależności od bieżących uwarunkowań rynkowych oraz możliwych form współpracy, rozważana jest emisja nowych akcji przez spółkę” – dodano.
Jak można przeczytać w komunikacie, intencją zarządu jest znalezienie takiego rozwiązania, które umożliwi pozyskanie dodatkowych środków pieniężnych w wysokości do 80 mln zł.
„W celu realizacji wybranej opcji zostaną przeprowadzone wymagane analizy prawne i finansowe, w tym związane z przygotowaniem optymalnej struktury nowej emisji oraz ew. rozmowy z inwestorami” - dodano.
Zarząd spółki poinformował, że propozycja aby kontynuować przegląd opcji strategicznych zyskała aprobatę rady nadzorczej.
Kapitalizacja Intersportu to obecnie około 33 mln zł. Najwięcej akcji i głosów na walnym zgromadzeniu posiada OTCF, właściciel marki 4F, firma założona przez Igora Klaję.
W dalszej kolejności znaczącymi akcjonariuszami są Krzysztof i Janusz Piela. Spore pakiety akcji należą również do Artura Mikołajko, Slawomira Gila oraz od niedawna - Marcina Bogdani. W wolnym obrocie jest około 20 proc. walorów.
Igor Klaja w wywiadzie opublikowanym przez firmę doradczą EY przyznał w październiku, że spodziewa się kolejnej mocnej fali kryzysu.
– Dwa ciężkie lata są przed gospodarką europejską – powiedział.
Mówił również, że jest pesymistą i chce być gotowy na czarny scenariusz, ponieważ już trzy razy jego firmie groziła utrata płynności. – Firmy upadają nie dlatego, że nie zarabiają, ale dlatego, że tracą płynność – mówił Klaja.
W rozmowie tej nie padła nazwa Intersport. Według wstępnych danych giełdowa firma w II kwartale swojego roku obrotowego (kończy się 30 września) uzyskała prawie 60 mln zł przychodu, o 6,7 proc. więcej niż rok wcześniej.
W 2021 r. miała 232 mln zł przychodu, 0,33 mln zł zysku operacyjnego i 1,14 mln zł straty operacyjnej. Przychody urosły, a wyniki były lepsze niż w pandemicznym 2020 roku.