Spółka miała 0,55 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej, wobec 0,11 mln zł straty rok wcześniej.

Zysk operacyjny poszedł w górę do 0,62 mln zł z 0,34 mln zł na minusie w I kwartale 2011 r.

Dużą poprawę widać też na poziomie przychodów. Poszły one w górę do prawie 2,5 mln zł z niespełna 1,44 mln zł przed rokiem.

Mimo iż spółka podała dobre wyniki, jej kurs dziś spada. Mocno wzrósł w ostatnich dniach. Zwyżce towarzyszyły bardzo wysokie obroty. Na razie spółka nie poinformowała o żadnych zmianach w akcjonariacie. W minionym tygodniu kurs wzrósł w sumie o ponad 18 proc. Wolumen obrotu przekroczył łącznie 49 mln akcji. To więcej niż wynosi cały kapitał zakładowy Polskiego Jadła.

Dziś po godzinie 11.00 akcje kosztowały 0,55 zł, po spadku kursu o 5 proc. Właściciela zmieniło już ponad 3,6 mln papierów.

Zarząd Polskiego Jadła z dużym optymizmem patrzy w przyszłość. Sygnalizuje, że w branży już widać ożywienie, a najlepszy tegoroczny okres – czyli Euro 2012  - jest jeszcze przed firmami gastronomicznymi.

Polskie Jadło działa nie tylko w segmencie restauracyjnym, ale również w produkcyjnym. Realizacja podpisanych kontraktów, planowana na czerwiec tego roku, w sposób znaczący powinna wpłynąć na dalszą poprawę uzyskiwanych przez spółkę wyników.